Fot. Piotr Kubic
Posłuchaj Przed horyzontem
To wydawnictwo, przygotowane przez Stowarzyszenie Folklorystyczne Kuźnia z Igołomi, gromadzi blisko 800 utworów pochodzących z terenów województw małopolskiego, śląskiego i świętokrzyskiego. Już sama liczba robi wrażenie, ale siła tej publikacji tkwi nie tylko w jej objętości. Każda z ballad została opatrzona informacją o źródle pochodzenia oraz zapisem nutowym, a do książki dołączono także płytę CD. Dzięki temu całość staje się nie tylko zbiorem tekstów, lecz także praktycznym narzędziem dla muzyków, śpiewaków, badaczy i wszystkich zainteresowanych tradycyjną kulturą ludową.
Same dumy, czyli ballady zajmują w tradycji ludowej szczególne miejsce. W odróżnieniu od wielu pieśni obrzędowych nie były one przypisane do konkretnych rytuałów czy świąt. Mógł je wykonywać właściwie każdy, niezależnie od wieku czy statusu społecznego, co czyniło je formą powszechną i bliską codziennemu doświadczeniu.
Zbiór został uporządkowany według wyraźnego klucza tematycznego. Najliczniejszą grupę stanowią utwory poświęcone wydarzeniom tragicznym i fatalnym – opowieści o zabójstwach, nieszczęśliwych wypadkach, śmierci młodzieńca lub dziewczyny czy losach nieszczęśliwych kochanków. Obok nich znalazły się także ballady dziadowskie, historyczne oraz utwory opisujące rozmaite ludzkie przygody. Ten układ pozwala dostrzec, jak silnie w ludowej wyobraźni zakorzenione były historie dramatyczne, często pełniące funkcję przestrogi, ale też nośnika emocji i pamięci.
„Dumy z małopolskich wsi” wpisują się w coraz bardziej widoczny nurt działań na rzecz zachowania i popularyzacji niematerialnego dziedzictwa kulturowego. W czasach, gdy przekaz ustny stopniowo zanika, tego typu publikacje pełnią rolę archiwów pamięci, bo dokumentują pieśni, które przez pokolenia towarzyszyły codziennemu życiu mieszkańców wsi, opowiadały historie, wyrażały emocje i budowały wspólnotę.
Na szczególną uwagę zasługuje także ogrom pracy dokumentacyjnej wykonanej przez autora. Daniel Kübler sięgał do licznych archiwów i zbiorów, m.in. do działu dokumentacji etnograficznej Muzeum Etnograficznego w Krakowie, zbiorów fonograficznych Instytutu Sztuki PAN, Archiwum Muzycznego Folkloru Religijnego KUL, Instytutu Muzykologii Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu czy materiałów Pracowni Etnolingwistycznej UMCS w Lublinie. Korzystał również ze zbiorów Aleksandry Szurmiak-Boguckiej, wybitnej badaczki folkloru, która brała udział w ogólnopolskiej akcji dokumentowania tradycji ludowej w latach 50. XX wieku.
Co istotne, książka nie jest skierowana wyłącznie do środowisk naukowych czy etnograficznych. Dzięki przejrzystemu opracowaniu i obecności zapisu nutowego może stać się inspiracją do praktycznego wykorzystania podczas warsztatów, zajęć edukacyjnych, a także w działalności zespołów regionalnych czy indywidualnych wykonawców. To narzędzie żywe, zachęcające do dalszego przekazywania tradycji.