Dzbany i wazony łysogórskie zdobiły polskie meblościanki, a barwne płyty architektoniczne - okazałe budynki Kina Kijów czy Teatru Bagatela w Krakowie. Produkcja od kilkudziesięciu lat nie jest prowadzona, ale pamięć pozostaje żywa m.in. dzięki wystawie "Skarby Łysej Góry", którą przygotowało Stowarzyszenie Przyjaciół Ziemi Łysogórskiej "Krakus". Kustoszem wystawy jest artystka Natalia Kopytko.
- A
- A
- A
#139 - Łysa Góra z ceramiką z "Kamionki"
Łysa Góra to wieś koło Brzeska bogata w złoża czerwonej gliny. Początkowo produkowano tam cegły. W 1947 roku Franciszek Mleczko założył Spółdzielnię "Kamionka", gdzie wytwarzano ceramikę naczyniową i architektoniczną. Najważniejszym autorem projektów był wybitny artysta ceramik Bolesław Książek.
crop_free
1
/ 49
Autor:
Magdalena Zbylut-Wiśniewska
Komentarze (0)
Brak komentarzy
Najnowsze
-
07:24
3,6 promila, cofnięte uprawnienia i samochód w rowie. 51-latek wciąż... trzeźwieje
-
06:55
Duże zmiany koło Nowego Sącza. Drogowcy przebudują kłopotliwe skrzyżowanie
-
06:29
Pochmurny poniedziałek w Małopolsce. Zrobi się jednak znacznie cieplej
-
06:08
Zamieszki w Meksyku po zabiciu lidera kartelu. Ambasada RP ostrzega polskich turystów
-
22:18
Teatr STU świętuje jubileusz 60-lecia. Krzysztofa Jasińskiego wyznanie wiary w teatr
-
21:05
Prawda czy manipulacja? Jak działa dezinformacja
-
20:25
Lista Niezapomnianych Przebojów nr 1604 z dn. 22.02.2026
-
19:41
Mediolan-Cortina 2026 - cztery medale, narodziny gwiazdy i ułamki sekund od szczęścia. Podsumowanie startów Polaków
-
18:31
Zmartwychwstańcy: kim są i co znaczy „zmartwychwstawać na co dzień”?
-
17:15
Tramwaje i autobusy wróciły na ulicę Starowiślną
-
16:52
Tak się gra Debussy’ego, tak się słucha Debussy’ego!
-
16:19
Kolejny protest przeciwko budowie spopielarni zwłok. „Gdzieś musi powstać, ale nie u nas”
-
16:07
Wypadek w Biadolinach Radłowskich, korki na Zakopiance - uważajcie w drodze!
-
12:56
„Bez ludzi nie ma dzielnicy”. Burzliwy spór o przyszłość krakowskiego Kazimierza
-
12:47
Dorian Gray w wersji 3.0. Teatr Nowy Proxima łączy Oscara Wilde’a z AI i obsesją nieśmiertelności