Związkowcy domagają się między innymi powrotu do wynagrodzeń sprzed ośmiu lat, wprowadzenia regulaminu wynagradzania i zatrudniania na etat.
Według władz LOT-u decyzja o strajku to działanie na szkodę spółki i pasażerów. "Jedyny komunikat, jaki został wysłany przez związki zawodowe, to komunikat dla pasażerów pod hasłem: nie miejcie zaufania do LOT, nie kupujcie biletów PLL LOT, dlatego, że nie wiadomo którego dnia we wrześniu może was spotkać niemiła niespodzianka i wasza podróż jest w jakiś sposób zagrożona przez nasze działania"- komentuje dyrektor biura komunikacji LOT Adrian Kubicki.
(RK/ew)