Schemat działania jest zwykle taki sam: oszuści szukają w internecie osób samotnych. Twierdzą, że przebywają daleko na misji. Roztaczają wzruszające historie, zdobywają zaufanie, obiecują wspólną przyszłość, a następnie proszą o finansowe wsparcie, wyjaśniając, że znaleźli się w tarapatach.
Jak mówią policjanci, takie sytuacje kończą się zerwaniem kontaktu zaraz po tym jak zakochana ofiara przelewa pieniądze na konto oszusta.
Dlatego też mundurowi ostrzegają, aby rozmawiając z kimś w sieci, weryfikować tożsamość rozmówcy. Zwracają też uwagę, że oszuści cały czas modyfikują swój sposób działania, dlatego należy wykazywać się ostrożnością, zwłaszcza jeśli wkrótce po rozpoczęciu takiej internetowej znajomości pojawia się prośba o pieniądze.