- To wyjątkowo kosztowana zima dla wszystkich gmin, także dla Brzeska, które w styczniu wydało na odśnieżanie milion złotych. Wydaliśmy bardzo dużo. Pieniędzy nie braknie, ale trzeba mieć świadomość, że to są te same pieniądze, które służą potem do remontów i wykonania nawierzchni na drogach. Jeśli na zimę wydamy więcej pieniędzy, na pewno wykonamy później mniej remontów – przyznaje burmistrz Tomasz Latocha.
Z kolei w Tarnowie wcześniej założona kwota na odśnieżanie na cały rok może się skończyć już w lutym. Miasto przewidziało na to w sumie 1 milion 900 tysięcy złotych. Nie będzie problemu, żeby pieniędzy dołożyć, ale to może oznaczać, że będzie mniej pieniędzy np. na letnie sprzątanie ulic, placów i chodników.
Powiat Tarnowski na styczniowe odśnieżanie wydał ponad 1 milion złotych. Na ten rok zaplanował w budżecie na ten cel w sumie 4,5 miliona złotych. To o 1,5 miliona złotych więcej niż przed rokiem.
Dobra wiadomość jest taka, że przynajmniej w południowej Polsce nie są już spodziewane w najbliższym czasie tak obfite opady śniegu i mrozy jak to miało miejsce w styczniu.