- A
- A
- A
Z. Ćwiąkalski: "Prokuratura hasłowo posługuje się pojęciem matactwa"
Poświadczenie oznacza zagwarantowanie, że dana osoba nie będzie utrudniała postępowania - mówił na antenie Radia Kraków były minister sprawiedliwości, Zbigniew Ćwiąkalski.Zapis rozmowy Jacka Bańki z byłym ministrem sprawiedliwości, Zbigniewem Ćwiąkalskim.
Zażalenie na areszt tymczasowy na areszt Ryszarda Ś. Może okazać się skuteczne? Od czego to zależy?
- Tego nie wiadomo. Nie wiemy jakie są dowody w sądzie. Prokurator zazwyczaj nie ujawnia materiałów. Tylko sąd ma do tego wgląd.
Obrońcy Ryszarda Ś. Mówią o kaucji i zakazie opuszczania kraju. To są instrumenty, które mogą zapobiec matactwu?
- Środków zapobiegawczych jest wiele. Poręczenie majątkowe, osobiste czy zakaz opuszczania kraju są łagodniejsze niż areszt. Sąd może zmienić jeden środek na drugi. Czasami można je także stosować równolegle. Sąd może dokonać zamiany i zazwyczaj wniosek obrońcy wskazuje alternatywę dla sądu.
Również wtedy jak zachodzi podejrzenie matactwa? To są skuteczne środki?
- Po pierwsze prokuratura często hasłowo posługuje się pojęciem matactwa. Na szczęście sądy temu łatwo nie ulegają. Zdaniem sądów, trzeba wykazać na czym ma polegać to matactwo. Ostatnio występowałem w takiej sprawie, gdzie sąd skrytykował taki wniosek. Byłbym ostrożny z zarzutem matactwa. Prokuratura musi to wykazać i wskazać inne podstawy, jak ukrywanie się czy nakłanianie do fałszywych zeznań. Podstaw jest szereg, ale każdą trzeba wykazać.
Dołączone jest również poręczenie, pod którym podpisało się 46 znanych Małopolan jak Jacek Majchrowski, arcybiskup Skworc czy posłanka Augustyn.
- Poręczenie osobiste jest przewidziane w kodeksie postępowania karnego. Te osoby oświadczają, że podejrzany nie będzie utrudniał postępowania i zgłosi się na każde wezwanie. Nie jest to zaświadczenie, które mówi o tym, że ktoś nie popełnił przestępstwa. Przecież ci ludzie nie mają takiej wiedzy.
Jest to równoznaczne z braniem na siebie jakiejś odpowiedzialności?
- Ta odpowiedzialność dotyczy tylko tego, że ktoś się będzie stawiał na wezwania. Jak się zna jakąś osobę, jej reakcje to można mieć świadomość, że ta osoba nie będzie utrudniała postępowania. To jest bardziej odpowiedzialność moralna niż prawna. Jakby się ktoś uchylał to organ wzywa tego, który poręczył i ta osoba musi złożyć wyjaśnienia czy ma kontakt, czy wie dlaczego podejrzany się nie zjawia. Takie poręczenie osobiste może być zawsze zmienione na inny środek. Znam przypadki gdzie prokuratura występowała o areszt a później było uniewinnienie. Jak chodzi o znane osoby, uważane za szanowanych obywateli to często się zdarza, że się poręcza to, że ta osoba się będzie stawiała na wezwanie.
Prezydent Majchrowski powiedział, że poręcza za Ryszarda Ś. Między innymi dlatego, że areszt tymczasowy jest nadużywany w Polsce. Faktycznie tak jest?
- Zmniejszyła się liczba aresztów tymczasowych. Wystarczy porównać dane z kilku lat, to przepaść. Liczba zmniejszyła się o kilkadziesiąt procent. Nie mówi się już o aresztach wydobywczych. Faktycznie, tam gdzie nie trzeba aresztu, gdy dowodami są dokumenty, to czasami stosowanie aresztu jest bezsensowne. Jak dokumenty są zabezpieczone to podejrzany nie ma na to wpływu. Jeśli chodzi o sprawy korupcyjne to często mamy do czynienia ze słowem przeciwko słowu. Wtedy prokuratura występuje o areszt bo się boi, że te osoby mogą się porozumieć i zmienić zeznania. W sprawach korupcyjnych wniosek o areszt jest częsty.
Jako polityk i samorządowiec, bez względu na wyrok, prezydent Tarnowa jest skończony?
- Często dzieje się tak, że samo postępowanie przeciwko danej osobie powoduje załamanie kariery. Często rzutuje to także na stosunki prywatne. Mało kto się podnosi bez uszczerbku. Janusz Lewandowski był oskarżany i miał proces karny, ale wrócił w pełni do polityki. Kiedyś broniłem Andrzeja Modrzejewskiego, który mimo uniewinnienia nie wrócił na stanowisko. Różnie się układa. Ilość osób, które wracają na stanowiska jest jednak mniejsza.
Komentarze (0)
Brak komentarzy
Najnowsze
-
21:14
Dąbrowa Tarnowa: motocyklista ranny po zderzeniu z autem osobowym
-
20:05
Św. Dominik, prawda i droga do Boga. O. Stefan Maria Norkowski OP: „Podnieść oczy ku niebu”
-
19:38
Od poniedziałku większa strefa płatnego parkowania w Krakowie
-
19:12
Pobicie pasażerów w tramwaju linii 50 w Krakowie. Policja zatrzymała dwóch mężczyzn
-
18:15
Dwa poważne wypadki w Małopolsce. Reanimacja kierowcy quada, 9-latek w szpitalu
-
16:31
Pikieta przeciw transportowi konnemu do Morskiego Oka; wozacy zarzucają aktywistom manipulacje
-
15:57
Michał Drewnicki rozpoczął kampanię w Krakowie. Liczy na poparcie środowiska Morawieckiego
-
15:28
Tour de Pologne na Podhalu. Kolarzom kibicowaliśmy w Dzianiszu
-
15:10
Wypadek na A4 w Jodłówce. Jedna osoba ranna
-
15:01
Krynica powitała Jana Kiepurę i Marthę Eggerth. Rusza festiwal w hołdzie tenorowi
-
14:17
Kolonie i obozy letnie pod lupą Sanepidu. Jaki jest wynik kontroli?
-
13:56
Mężczyzna, który wulgarnie wyzywał dwójkę Ukraińców, zgłosił się na policję
-
13:42
Hulajnoga elektryczna dla dziecka? Rodzice muszą pamiętać o nowych zasadach
-
12:51
364 tys. dzieci żyje w skrajnym ubóstwie. W takich rodzinach nikt nie myśli o wakacjach
-
12:31
Klasztor w Czernej. Barokowa perła w sercu Doliny Eliasza
-
12:15
Co działa w profilaktyce? Posłuchaj rozmów z ekspertami i praktykami
-
10:45
Kraków prof. Agnieszki Chłosty-Sikorskiej - Służba zdrowia - odc. 8. - Zniknęły rodzinne apteki. Jak PRL zmienił farmację w Krakowie
-
15:05
Dieta a zdrowa skóra. Fakty, mity i to, co naprawdę działa
-
10:45
Kraków prof. Agnieszki Chłosty-Sikorskiej - Służba zdrowia - odc. 7. - Bez nich medycyna nie mogłaby istnieć
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres [email protected]
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze