W tarnowskim Parku Wodnym nie ma już legionelli. Na to wskazują wstępne wyniki badań, jakie dziś (9 marca) dotarły do Tarnowskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji. Próbki do tych badań z obu basenów pobrane zostały w ubiegły poniedziałek.
Procedura poboru wody oraz czas potrzebny na analizę próbki sprawiają, że wyniki pojawiają się dopiero po kilku dniach. Na razie mamy wstępną informację, że nic nie rośnie, czyli próbka jest czysta od bakterii legionella. Mamy nadzieję, że tak pozostanie i ostateczny raport z badań otrzymamy 13 marca
- mówi Arkadiusz Marszałek, dyrektor TOSiR.
Przypomnijmy - w firmie, która wykonuje badania wody na zlecenie Tarnowa, doszło do pomyłki przy oznaczeniu pobranych próbek wody. W jednej z próbek wykryto groźną legionellę. W efekcie pomyłki laboratorium, miasto zamknęło obiekt w Mościcach, choć bakteria legionella była w Parku Wodnym przy ulicy Piłsudskiego.
Jeśli do piątku wyniki ponownych badań potwierdzą, że w Parku Wodnym nie ma legionelli - Sanepid będzie mógł wyrazić zgodę na otwarcie pływalni. Ponowne badania również wykonało laboratorium, które wcześniej pomyliło próbki. Dlatego Tarnów zlecił wykonanie tych samych badań w jeszcze jednym laboratorium.
Sprawą zajęła się już prokuratura w Tarnowie:
Podstawą zainicjowania tego postępowania były publikacje prasowe informujące o pomyleniu próbek wody. Przeprowadzenie czynności sprawdzających prokurator zlecił Komendzie Miejskiej Policji w Tarnowie i w razie potwierdzenia, że w tej sprawie zaistniała przesłanka w postaci uzasadnionego podejrzenia popełnienia przestępstwa, zostanie wszczęte śledztwo przez Prokuraturę Rejonową w Tarnowie
- przekazuje w rozmowie z Radiem Kraków, Mieczysław Sienicki rzecznik Prokuratury Okręgowej w Tarnowie.