- A
- A
- A
Tarnowscy szczypiorniści są zadowoleni z nowej hali. ZDJĘCIA
Wreszcie jest gotowa. Z niemal rocznym poślizgiem oficjalnie oddano do użytku wyremontowaną dawną "halę Jaskółkę", a obecnie Arenę Jaskółka Tarnów. Z powodu problemów wykonawcy z konstrukcją dachu, konieczne było przesunięcie zakończenia remontu o 12 miesięcy. Miasto, które na inwestycję wyłożyło niemal 60 milionów złotych, chce pokazać Arenę mieszkańcom już w najbliższą sobotę w trakcie specjalnego Dnia Otwartego. Reporterowi Radia Kraków udało się jednak wcześniej sprawdzić jak wygląda ten obiekt po remoncie. Marcin Golec towarzyszył szczypiornistom z Grupy Azoty Tarnów, którzy odbyli pierwszy trening w nowej hali.Zarówno piłkarze, trener, jak i działacze podkreślają, że wyremontowana hala bardzo im odpowiada. W porównaniu z miejscem, gdzie do tej pory rozgrywali superligowe spotkania, czyli salą Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Tarnowie, nowa hala zapewni zarówno dobre warunki do gry dla sportowców, jak i komfortowe warunki do oglądania dla kibiców.
- Na pewno fajne wrażenie, duża hala, widowiskowa. Trybuny są blisko parkietu. To ma znaczenie. Jak ludzie przyjdą i pokrzyczą to są inne wrażenia. To pozytywne emocje od kibiców, które można poczuć. Liczymy na kibiców i mamy nadzieję, że przyjdą. Jak zapełnimy całą halę to czapki z głów dla tarnowian. Kilka treningów warto odbyć, trzeba poznać każda klepkę. Parkiet jest równy, piłka stoi, odbija się równo. My biegamy też po prostej, w boki, nie pod górkę. Wszystko jest w jak najlepszym porządku - mówi Łukasz Kuźdeba, skrzydłowy Grupy Azoty Tarnów.
Z możliwości jakie oferuje większa hala, zadowolony jest także trener tarnowskich szczypiornistów, Marcin Markuszewski. "To jedna z fajniejszych, ładniejszych hal. Obiekt robi wrażenie. Teraz my się musimy z nią obyć. Na pewno ściany i kibice niosą. Zobaczymy ilu kibiców przyciągniemy na mecze" - mówi.
To właśnie kibice - a właściwie ich ewentualny brak - jest jedynym minusem przenosin z mniejszej hali. W Arenie Jaskółka Tarnów zasiąść może ponad 4000 osób. To 10 razy więcej niż w hali PWSZ. "Musimy zapełnić trybuny naszymi kibicami, bo inaczej ciężko będzie grać drużynie przed optycznie pustą widownią. To nasza rola, żeby rozpromować piłkę ręczną w Tarnowie. Jak zapełnimy halę, kibice nam pomogą w walce o wyższe cele. Kibice, którzy przychodzili na halę PWSZ to sympatycy piłki ręcznej. My musimy ściągnąć ludzi, którzy chcą rozrywki, zabawy. Musimy im to zapewnić. Trzeba zapewnić zespoły taneczne, dobrego spikera, muzykę, dobrą oprawę. Wtedy przyciągniemy kibiców. Oni dołożą swoją cegiełkę do budżetu" - przyznaje Krzysztof Mogielnicki, dyrektor sportowy drużyny.
Z nowej hali korzystać będą jednak nie tylko piłkarze ręczni. Swoje mecze być może będą tu rozgrywać także tarnowskie siatkarki i futsalowcy. Nowa hala ma być też miejscem koncertów, występów i spotkań religijnych. Roczne utrzymanie obiektu to - jak szacują urzędnicy z Tarnowskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji - niemal 2 miliony złotych.
Czas pokaże, czy znajdą się chętni do wynajmowania nowoczesnego obiektu, bo tylko w ten sposób możliwe będzie utrzymanie Areny bez większego angażowania pieniędzy z miejskiego budżetu.
Prezydent Tarnowa Roman Ciepiela poprosił tarnowskich parlamentarzystów o pomoc w przekonaniu ministra sportu, by ten dołożył 20 milionów na częściowe pokrycie miejskich wydatków związanych z remontem Areny. Pismo w tej sprawie Roman Ciepiela wysłał jeszcze w marcu tego roku. Do tej pory pozostało bez odpowiedzi.
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres [email protected]
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze.
Zastrzegamy sobie prawo publikacji wybranych opinii.
(Marcin Golec/ko)
Komentarze (0)
Najnowsze
-
17:35
Lista Niezapomnianych Przebojów Not: 1635 z 27.09.2026
-
17:02
Tramwaj potrącił pieszego w Krakowie. Mężczyzna trafił do szpitala
-
16:46
Od sporu o własność do stadionu za miliony. Wielka zmiana w Zgłobicach
-
16:36
Ponad 1600 osób pobiegło na Błoniach. Za nami pierwszy Bieg Cracovii
-
15:47
Elektryczny autobus na Wałowej zdał test? Tarnów chce go na dłużej
-
15:43
Remont dworca kolejowego w Krynicy - Zdroju
-
15:38
Z ruiny w wizytówkę uzdrowiska. Wielka metamorfoza dworca w Krynicy-Zdroju
-
15:00
Niebezpiecznie na drogach Małopolski. Doszło do serii wypadków
-
14:36
Jakub Jamróg zwycięzcą Turnieju o Puchar Prezydenta Miasta Krakowa. "W mieście, które ma wszystko, trudno zrobić modę na żużel"
-
14:31
Dramatycznie mało wody w Klimkówce. Zbiornik może osiągnąć stan krytyczny
-
14:23
Wadowicki rynek zostanie przebudowany. Będzie bardziej zielono
-
13:48
Strażacy opanowali pożar hali ze środkami łatwopalnymi w Nowej Hucie
-
12:32
Koniec z korkami przed przejazdem w Balicach? Powstanie nowa droga do lotniska
-
11:58
W najbliższą środę na nocnym niebie będzie widoczny Księżyc na tle Plejad
-
11:22
Fałszywe kody QR na krakowskich parkomatach. Kierowcy mogą stracić dane karty
-
10:41
Słowaccy ratownicy odnaleźli cztery poszukiwane Polki. Nocowały w śpiworach przy szałasie
-
09:58
Pracowita sobota ratowników TOPR. Dziesięć interwencji, cztery z użyciem śmigłowca
-
08:05
Koniec sezonu na Hali Barankowej. Ostatnia rozmowa przy watrze
-
15:05
Migrena to nie „zwykły ból głowy”. Co naprawdę może pomóc?
-
10:45
Kraków prof. Agnieszki Chłosty-Sikorskiej - Służba zdrowia - odc. 15 - Medycyna w mundurze
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres [email protected]
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze