Jak podkreśla Wojciech Gurbisz ze zwycięskiej załogi tarnowskich ratowników medycznych, nie lada wyzwaniem było już samo dotarcie do niektórych zadań. "Około 15-kilometrowy marsz w świeżym śniegu. Potem trzeba było wykonać zadanie na tym głodzie tlenowym, w zmęczeniu, w przemoczonych butach" - mówi.
- Każde mistrzostwa wnoszą w nasze działania wartość dodaną. Jesteśmy sprawniejsi fizycznie, musimy się uczyć, czytać i ćwiczyć. Przez to jesteśmy bardziej zgranym zespołem - dodaje Krzysztof Hetman.
Zwycięska załoga Zimowych Mistrzostw Ratownictwa Medycznego z tarnowskiego pogotowia ratunkowego, którą kieruje Michał Łanocha, we wrześniu zajęła drugie miejsca w Mistrzostwach Polski w Katowicach.
Podczas zawodów w Szczyrku 5, 6 i 15 miejsce zajęły załogi Krakowskiego Pogotowia Ratunkowego. Natomiast drugi, młodszy zespół z tarnowskiego pogotowia ratunkowego uplasował się na 10 miejscu. Gratulujemy!