Po przybyciu na miejsce strażacy zastali rozwinięty pożar w jednym z pomieszczeń budynku. W całym obiekcie panowało gęste zadymienie. Konieczna była praca w aparatach ochrony dróg oddechowych. Jeden z mieszkańców uskarżał się na dolegliwości i został zabrany z miejsca przez zespół ratownictwa medycznego do szpitala. Pożar został szybko opanowany. Akcja gaśnicza została zakończona po nieco ponad godzinie
- relacjonuje Dominik Ryba z tarnowskiej straży pożarnej.
W działaniach brało udział pięć zastępów straży, a także pogotowie gazowe, energetyczne oraz policja. Służby będą teraz wyjaśniać przyczyny pożaru.