Liczba karetek stacjonujących w siedzibie przy al. Matki Bożej Fatimskiej została zwiększona z pięciu do sześciu. Zwiększono również obsadę trzech zespołów ratownictwa medycznego – w Tarnowie, Gromniku i Tuchowie – do trzech ratowników. Ponadto dyżury w filiach tarnowskiego pogotowia w Zakliczynie oraz przy ul. Błonie w Tarnowie zostały przekształcone na całodobowe.
Jak wyjaśnia dyrektor Krzysztof Krzemień, dwa z trzech nowych ambulansów pozostaną w bazie macierzystej przy al. Matki Bożej Fatimskiej. Trzeci – pojazd z napędem na cztery koła, zakupiony ze środków przekazanych przez wojewodę w ramach ochrony ludności i obrony cywilnej – trafi do filii wyjazdowej w Wojniczu, gdzie planowana jest budowa nowej bazy.
– Wszystkie zespoły ratownictwa medycznego działające na terenie powiatu tarnowskiego, od Wojnicza na południe, dysponują karetkami z napędem 4x4. To już teren górzysty – podkreśla dyrektor Krzemień w rozmowie z Radiem Kraków.
Po wprowadzonych zmianach – zwiększeniu liczby zespołów, obsady oraz wydłużeniu czasu pracy dwóch filii – w Tarnowskim Pogotowiu Ratunkowym zatrudnionych będzie niemal 50 dodatkowych ratowników, ratowniczek oraz pielęgniarek i pielęgniarzy. Obecnie 16 karetek i zespołów ratownictwa medycznego obsługuje rocznie ponad 23 tysiące zdarzeń na terenie całego powiatu tarnowskiego.
Karetka marki MAN z napędem na cztery koła, zakupiona dzięki dofinansowaniu wojewody małopolskiego w ramach ustawy o ochronie ludności i obronie cywilnej, kosztowała – wraz ze specjalistycznym wyposażeniem – ponad milion złotych. Dwie pozostałe karetki marki Renault kosztowały łącznie ponad 900 tysięcy złotych i zostały sfinansowane ze środków własnych tarnowskiego pogotowia.