Dzień przed rozpoczęciem procesu, Kuria Diecezjalna w Tarnowie odniosła się do zarzutów względem bp. Jeża. W oświadczeniu napisano, że władze diecezji zgłaszały nadużycia seksualne księży, kierując się zasadą „zero tolerancji”. W komunikacie napisano też, że sprawy „zostały zgłoszone przez Delegata Biskupa odpowiednim organom państwowym”.
Kuria oświadczyła, że o przypadkach molestowania przez Stanisława P., który w konsekwencji tego został wydalony ze stanu duchownego, biskup dowiedział się w 2019 roku, kiedy dotarła do niego dokumentacja z pobytu duchownego w Ukrainie. Według kurii otrzymane dokumenty rodziły wiele „pytań i wątpliwości” co do ich wiarygodności oraz kwestii jurysdykcji – z protokołów zeznań i informacji przekazanych polskiej stronie miało wynikać, że sprawa została zgłoszona organom ukraińskim. Diecezja powiadomiła wtedy watykańską Dykasterię Nauki Wiary, która zleciła przeprowadzenie procesu karno-administracyjnego w tej sprawie.
Po przeprowadzeniu odpowiedniej weryfikacji w ramach procedur kościelnych, a więc w chwili, gdy w sposób zarówno obiektywny, jak i subiektywny można było uznać, że powzięta wiadomość spełnia znamiona wiarygodności, nastąpiło w sierpniu 2020 roku zgłoszenie sprawy przez Delegata do państwowych organów ścigania
– przekazała kuria, dodając, że „z informacji posiadanych przez biskupa Andrzeja Jeża wynikało, że jeden z pokrzywdzonych przez Stanisława P. już w 2010 r. poinformował Prokuraturę Okręgową w Opolu”.
Natomiast o przypadku molestowania małoletnich przez ks. Tomasza K. – według kurii – biskup powiadomił organy ścigania niezwłocznie po otrzymaniu tej informacji pod koniec grudnia 2021 roku.
W toku wcześniejszego kościelnego procesu karno-administracyjnego zeznania świadków przeczyły temu, by pokrzywdzeni w chwili czynów byli w wieku poniżej 15 lat. Pomimo tego ks. Tomasz K. poniósł karę kościelną w związku z czynami na szkodę osób małoletnich poniżej 18 lat
– przekazała diecezja w oświadczeniu.
Kuria zastrzegła, że biskup podlega również regulacjom wynikającym z prawa kościelnego i we współpracy z władzami kościelnymi na wyższych szczeblach „wykonywał on sumiennie obowiązki i podejmował wszelkie niezbędne kroki w sytuacji otrzymania informacji o przestępstwach przeciwko osobom małoletnim”.