Paweł Oleksy z firmy Olexbud, wykonawcy inwestycji, tłumaczy Radiu Kraków, że opóźnienia są związane m.in. z pogodą. Jak podkreśla, trudne warunki atmosferyczne minionej zimy oraz w ostatnich miesiącach spowodowały wiele dni przestoju. Dodatkowo – jak mówi – konieczne jest wykonanie robót dodatkowych z pierwszego etapu inwestycji, które wcześniej nie zostały zrealizowane.
– Warunki atmosferyczne, które były w zeszłą zimę i teraz, spowodowały, że sporo było dni przestoju. Ponadto są do wykonania roboty dodatkowe z pierwszego etapu, które nie zostały wykonane. Teraz je musimy zrobić. Chodzi głównie o niskie prądy. Czekamy na zlecenie na wykonanie tych robót – wyjaśnia Paweł Oleksy.
Wykonawca złożył do magistratu wniosek o wydłużenie terminu realizacji prac, jednak władze miasta nie wyrażają na to zgody. Zdaniem samorządu firma miała wystarczająco dużo czasu na zakończenie inwestycji – przekonuje Maciej Włodek, zastępca prezydenta Tarnowa.
– Nie ma podstaw do aneksowania tej umowy. Wcześniej wykonawca nie zgłaszał jakichś istotnych czynników, które mogłyby wpłynąć na końcowy termin prac. Tak że od teraz bezwzględnie będziemy realizowali procedurę naliczania kar umownych. To kwota kilku tysięcy złotych dziennie – zapowiada Maciej Włodek.
Wykonawca poinformował Radio Kraków, że na razie nie otrzymał odpowiedzi z magistratu. Dopiero po jej uzyskaniu firma będzie podejmować dalsze kroki.
To nie pierwsze problemy związane z budową stadionu. W połowie ubiegłego roku przez kilka tygodni prace były wstrzymane – z powodów formalnych konieczna była zmiana podwykonawcy odpowiedzialnego za wykonanie hybrydowej murawy.