Ten sylwester będzie inny niż wszystkie. W tym roku wiele miast rezygnuje ze wspólnego świętowania. Nie będzie odliczania, koncertów i fajerwerków.
- Teraz nie będzie tych zgromadzeń - mówi Sebastian Gleń z Małopolskiej Policji i przypomina, że obowiązują ograniczenia wprowadzone w związku z pandemią. - Nie wykluczamy tego, że o północy wiele osób wyjdzie z domów, ale apelujemy, by jednak zostać na swoim podwórku, przed swoją posesją, nie gromadzić się z sąsiadami, a tym bardziej nie udawać się na jakieś miejsca typu rynek, gdzie co roku zwykle się gromadziliśmy. Tam będziemy musieli interweniować. Jest zakaz zgromadzeń i możliwe są interwencje. A taka interwencja może się skończyć mandatem albo wnioskiem o ukaranie do sądu – wtedy kara może wynieść nawet 5 tysięcy złotych.
I tu ważna prośba od strażaków – to, że miasta nie organizują pokazu fajerwerków, nie oznacza, że powinniśmy to robić na własną rękę.
- Nie powinniśmy fajerwerków odpalać w pobliżu drzew i domów oraz w miejscach narażonych na pożar. Spotykamy się z takim nieprawidłowym zachowaniem związanym z odpalaniem fajerwerków z balkonów, tarasów czy okien, a tego robić nie wolno. Musimy pamiętać, że fajerwerki i petardy to otwarte źródło ognia, które może być przyczyną pożaru - przestrzega Sebastian Woźniak z Państwowej Straży Pożarnej w Krakowie.
Organizacje pro-zwierzęce apelują – jak co roku, aby zupełnie zrezygnować z takiej atrakcji.
- Większość psów panicznie się boi tych wystrzałów - mówi Paulina Boba, kierowniczka Krakowskiego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami. - Co roku jest ta sama historia. Wyrwał mi się, zerwał się ze smyczy, bo puściłem go w parku, tak jak zwykle puszczam...
Fajerwerki są też ogromnym zagrożeniem dla dzikich zwierząt, w tym ptaków, które w sylwestra o północy w strachu podrywają się do lotu i nie zwracają uwagi na budynki, mosty czy linie energetyczne. Takich wypadków co roku jest bardzo dużo
Trudno przewidzieć, czy brak zorganizowanych pokazów może skutkować tym, że wystrzałów będzie więcej
- Jest taka możliwość, że tych wybuchów będzie więcej, bo będą w wielu różnych miejscach. A z drugiej strony może być tak, że ludzie po portu nie będą mieli pieniędzy, żeby takie fajerwerki zakupić - mówi Paulina Boba.
I może – skoro 2020 był dla wielu osób trudnym rokiem – warto sobie oszczędzić.
Teresa Gut/jgk
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres [email protected]
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze.