Natalia Kałucka była trzecia w olimpijskich zawodach kwalifikacyjnych we wspinaczce sportowej na czas w Szanghaju. Jej siostra, Aleksandra, najszybsza w kwalifikacjach, zajęła piąte miejsce. Wygrali Chinka Yafei Zhou oraz Indonezyjczyk Veddriq Leonardo.

Drugie zawody kwalifikacyjne odbędą się w czerwcu w Budapeszcie. Awans na igrzyska zdobędzie po pięć najlepszych zawodniczek i zawodników z rankingu utworzonym na podstawie wyników z Szanghaju i stolicy Węgier.

W piątek Aleksandra Kałucka wygrała kwalifikacje, osiągając w szybszym biegu 6,55 s, Natalia zajęła piątą lokatę - 6,77. Szanse na start w igrzyskach pogrzebali w Chinach 21. w kwalifikacjach Anna Brożek (7,40) i 25. wśród mężczyzn Marcin Dzieński (5,49). Nie wystartowała Patrycja Chudziak.

W sobotę w 1/8 finału siostry zmierzyły się z rywalkami z Włoch - Aleksandra z Giulią Randi, a Natalia z Beatrice Colli. Obie wygrały, ale w ćwierćfinale Aleksandra uległa Indonezyjce Rajiah Sallsabillah, która w półfinale wyeliminowała też Natalię. W wyścigu o trzecie miejsce Polka wyprzedziła Chinkę Di Niu.

Pierwotnie zawody kwalifikacyjne do Paryża miały rozegrać się w trzech turach, ale organizatorzy w Londynie ogłosili, że nie dopuszczą do startu Rosjan.

"Mamy duże szanse na wywalczenie kwalifikacji wśród kobiet, bo dziewczyny są w czołówce światowej" - mówił przed wylotem do Szanghaju trener kadry Tomasz Mazur, będący jednocześnie opiekunem klubowym sióstr Kałuckich oraz Brożek. Rywalizacja w Budapeszcie odbędzie się w dniach 20-23 czerwca.

Nawet gdyby obydwie siostry zajęły miejsce w pierwszej piątce po zawodach w Szanghaju i Budpeszcie, to do Paryża pojedzie tylko jedna z nich, bowiem każdy kraj może mieć po dwóch przedstawicieli w danej konkurencji na igrzyskach.

Pewna startu w Paryżu, gdzie wspinaczka na czas będzie już osobną konkurencją medalową (w Tokio 2021 liczyły się wyniki z kombinacji, czyli boulderingu, prowadzenia i wspinaczki), jest rekordzistka świata (6,24), czwarta na IO w Japonii Aleksandra Mirosław. Zdobyła kwalifikację w połowie września w Rzymie, wygrywając europejskie eliminacje olimpijskie. W finale uzyskała 6,36 s, pokonując Aleksandrę Kałucką - 7,41.

Obecnie w rankingu IFSC 2024 we wspinaczce na czas Natalia Kałucka jest druga, Mirosław czwarta, a Aleksandra Kałucka piąta. W tych miejscach co wspinacze walczą o kwalifikacje do Paryża sportowcy w innych dyscyplinach: deskorolce, rowerach BMX Freestyle i debiutującym na igrzyskach - breakdance.

W Paryżu liczba uczestników konkurencji wspinaczkowych będzie zwiększona w porównaniu do Tokio z 40 do 68 sportowców. We wspinaczce na czas wystartuje po 14 zawodniczek i zawodników, a w boulderingu i prowadzeniu po 20.

Kwalifikacje we wspinaczce na czas ma już po siedem kobiet i mężczyzn. Pozostało po pięć miejsc z kwalifikacji Szanghaj-Budapeszt oraz jedno dla gospodarza i jedno z wyboru IFSC dla zawodniczki/zawodnika, którzy zdaniem federacji najlepiej spełniąją kryterium promocji tej konkurencji w swoim kraju i na danym kontynencie.

Biało-czerwoni o kwalifikacje walczą tylko we wspinaczce sportowej na czas.