Niewiarygodne zwroty sytuacji w obu sobotnich półfinałowych spotkaniach półfinałów play-off w walce o tytuł mistrza Polski w hokeju na lodzie. Gdyby mecze kończyły się po 59 minutach, GKS Katowice od finału dzieliłyby tylko dwie wygrane, a JKH mogłoby się cieszyć z pierwszej półfinałowej wygranej.
W Oświęcimiu Re-Plast Unia, grając - zwłaszcza w pierwszej tercji - jedno z najsłabszych spotkań w sezonie, zdobyła dwa gole w ostatnich 33 sekundach meczu, a w dogrywce zadała decydujący cios. Zwycięską bramkę zdobył Victor Rollin Carlsson.
Podobnie było w Katowicach, gdzie gospodarze - po piątkowym zwycięstwie - prowadzili 1:0 i 2:1, by stracić bramkę w grze w przewadze na 58 sekund przed końcem trzeciej tercji. Dogrywkę na korzyść tyszan rozstrzygnęła bramka Bartłomieja Jeziorskiego.
Pierwszy mecz półfinałowy: Re-Plast Unia Oświęcim - JKH GKS Jastrzębie 3:2 po dogrywce (0:2, 0:0, 2:0 - 1:0).
Stan rywalizacji play off (do czterech zwycięstw) 1-0 dla Unii. Drugi mecz w niedzielę o godz. 18, również w Oświęcimiu.
Bramki: 0:1 Siarhiej Bahalejsza (7), 0:2 Arturs Sevcenko (18), 1:2 Maksim Rogow (60), 2:2 Aleksandr Strielcow (60), 3:2 Victor Rollin Carlsonn (65).
Kary: Unia - 6; JKH - 8 min. Widzów 2 500.
*******************
Drugi mecz półfinałowy: GKS Katowice - GKS Tychy 2:3 po dogrywce (1:0, 1:1, 0:1 - 0:1).
Stan rywalizacji play off (do czterech zwycięstw) 1-1. Trzeci mecz 22 marca w Tychach.
Bramki: 1:0 Maciej Kruczek (19), 1:1 Jean Dupuy (28), 2:1 Mathias Lehtonen (38), 2:2 Bartłomiej Pociecha (60), 2:3 Bartłomiej Jeziorski (64).
Kary: Katowice - 8; Tychy - 41 min, w tym kara meczu Marek Biro. Widzów 1 340.