- A
- A
- A
Derby Małopolski rozstrzygnięte w ostatniej akcji! Wisła górą!
Rzutem na taśmę Biała Gwiazda wywozi z Niecieczy trzy punkty. Wiślacy musieli w tym meczu gonić wynik, a decydującego gola zdobyli dopiero w 93. minucie.Nie strzeliła przed tygodniem gola ani jedna, ani druga spośród drużyn, które mierzyły się w sobotę o 20:30 w Niecieczy. Trzeba jednak oddać, że zarówno Wisła, jak i Bruk-Bet mieli w poprzedniej kolejce niezwykle wymagających rywali. Słoniki grały w debiucie Marcina Węglewskiego z Jagiellonią Białystok i na terenie lidera przegrały 0:1. Biała Gwiazda przy pełnych trybunach podejmowała natomiast Lecha Poznań. Na trybunach było gorąco, na boisku nieco mniej, a mecz zakończył się bezbramkowym remisem. Chociaż w ligowej tabeli obie drużyny były sąsiadami, Wisła i Bruk-Bet znalazły się wiosną w diametralnie różnej sytuacji. Zespół Kiko Ramireza się odrodził. W tym roku punktuje już regularnie i rozpoczął marsz w górę tabeli. Gorzej dzieje się w Niecieczy. Kiepskie wyniki, rozstanie z trenerem Czesławem Michniewiczem. Kibice Słoników liczą na nowe otwarcie już pod wodzą Marcina Węglewskiego.
W drużynie Białej Gwiazdy brakowało kapitana - Arkadiusza Głowackiego. Lukę po stoperze łatał Alan Uryga, który w parze z Ivanem Gonzalezem mieli odpowiadać za porządek przed własną bramką. Na drugim froncie ustawił trener Ramirez Pawła Brożka. W drużynie z Niecieczy najbardziej wysuniętym zawodnikiem na papierze był Misak, którego wspierać mieli między innymi Gergel i Stefanik. I to właśnie Misak znalazł drogę do bramki rywali w 14. minucie. Zanim jednak o golu dla Niecieczy, zgodnie z chronologią, bramka dla Białej Gwiazdy - choć zdobyta przez zawodnika gospodarzy. W 12. minucie z prawej strony boiska uderzał Tomasz Cywka. Uderzenie raczej bez perspektyw, do zapomnienia. Gdyby nie Artem Putiwcew, który blokując ten strzał zaskoczył wszystkich obserwatorów. Po odbiciu od ukraińskiego obrońcy piłka obrała taki tor lotu, że obok bezradnego Pilarza wpadła do siatki.
Dwie minuty później nadszedł wspominany już gol Misaka. Uderzał w kierunku bramki Gergel - z tym strzałem Załuska sobie jednak poradził. Po chwili poprawiał jednak Patrik Misak i tym razem, choć kąt był ostry, interwencji bramkarza Wisły już nie było. Jeszcze przed przerwą swoje akcje miała Wisła. Najpierw Brożek w niezłej okazji trafił tuż obok słupka, potem przestrzelił Małecki. W 41. minucie wiślacy rozegrali naprawdę ładną akcję lewą stroną boiska. Przed szansą stanął Llonch, ale znakomicie wybronił ten strzał Pilarz.
Sześć minut po zmianie stron Putiwcew otrzymał szansę na naprawienie swojego błędu. Tym razem trafił już do właściwej bramki. Po dośrodkowaniu z rzutu wolnego główka obrońcy dała Bruk-Betowi prowadzenie. I znów szybka odpowiedź - tym razem Wisły. W 64. minucie Petar Brlek w znakomitym stylu ograł dwójkę rywali i miękkim lobem doprowadził do stanu 2:2. Niedługo potem groźnie zrobiło się po uderzeniu Stilicia. Tylko słupek uratował gospodarzy od utraty gola. Sam na sam ruszał też Zachara, którego z kolei blokował Guilherme. Potem poprzeczka po strzale Sadloka - jednym słowem napór Wisły trwał w najlepsze. Słoniki dzielnie się broniły, aż do 93. minuty. Po centrze Mączyńskiego z rzutu wolnego piąstkował Pilarz. Zrobił to jednak tak, że piłka spadła do Sadloka, po chwili w akcję zaangażował się Mateusz Zachara i to on ją sfinalizował. W ostatniej akcji meczu Biała Gwiazda zapewniła sobie w Niecieczy komplet punktów.
Wyjazdowe zwycięstwa Wisły Kraków nie należą w tym sezonie do częstych. Tym bardziej docenić należy więc trzy punkty, wywalczone w samej końcówce meczu. Po drugiej stronie barykady nastroje zdecydowanie bardziej minorowe. Pod wodzą trenera Węglewskiego Bruk-Bet przegrywa drugi kolejny mecz.
Bruk-Bet Termalica Nieciecza - Wisła Kraków 2:3 (1:1)
Misak 14', Putiwcew 51' - Putiwcew 12' samobój, Brlek 64', Zachara 90+3'
AD
Komentarze (0)
Najnowsze
-
21:49
Windy przy Uniwersytecie Ekonomicznym w Krakowie w końcu będą działać?
-
21:05
Pornografia – przyjemność, tabu czy pułapka?
-
20:50
Groźny wypadek w miejscowości Krosna. Aż sześć osób rannych
-
20:03
Śmiertelny wypadek w powiecie nowotarskim. Zginął 76-letni kierowca
-
19:52
12. międzynarodowe spotkania z folklorem od poniedziałku przez tydzień
-
19:10
Rozbił auto i zniknął. Policja szuka kierowcy po nocnym wypadku w Janczowej
-
18:22
„Wszystko trzeba było ręcznie wykuć w granicie”. Orla Perć ma 120 lat
-
17:46
Zamek w Rytrze zmienia swoje oblicze. Rekonstrukcja postępuje szybciej niż planowano
-
17:27
Średniowieczna warownia rośnie w oczach. Odbudowa zamku w Rytrze nabiera tempa
-
17:05
Lista Niezapomnianych Przebojów. Notowanie nr 1624 z 12.07.2026 r.
-
16:45
Tuchów na rowerach. 200 osób wystartowało w Tour de Pogórze
-
16:03
Kraków: w poniedziałek rusza przebudowa Alei Przyjaźni. Będą utrudnienia
-
16:00
Jak nie zagięliśmy czasoprzestrzeni w Starym Sączu i dlaczego bardzo tego żałujemy
-
15:18
Minuta i po sprawie! Na Podhalu pokazali, jak strzyc owce w rekordowym tempie
-
14:24
Ponad 125,5 mln zł długu. Tyle krakowscy gapowicze są winni za jazdę bez biletu
-
13:52
Kraków dopłaci do ogrzewania. Sprawdź, kto może otrzymać bon ciepłowniczy wart nawet 3,5 tys. zł
-
12:36
Czy nos może uratować kolano? Nowatorski zabieg w szpitalu im. Żeromskiego
-
12:00
„Przyszło mi żyć w ciekawych czasach”. Maciej Kozłowski o Polsce, Ukrainie i wolności
-
11:58
Awantura w Nowym Sączu zakończyła się próbą zabójstwa. Mężczyzna walczy o życie
-
10:45
Kraków prof. Agnieszki Chłosty-Sikorskiej - Służba zdrowia - odc. 4. - Między zdrowiem a przymusem. Choroby weneryczne w powojennym Krakowie
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres [email protected]
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze