We wtorek uczestnicy Dakaru ścigali się na dziewiątym etapie z Wadi ad-Dawasir do zaimprowizowanego na pustyni biwaku. To pierwsza część drugiego w tej edycji dwudniowego odcinka maratońskiego, podczas którego zawodnicy nie mogą korzystać z pomocy serwisowej i nocują w dostarczonych przez organizatorów namiotach.
Samochody miały do pokonania 532 km, z czego 410 to odcinek specjalny, a motocykle – 541 km (418).
W poniedziałek najmłodszy z rodziny Goczałów miał poważne problemy na trasie ósmego etapu. W jego samochodzie doszło do pęknięcia dyferencjału, załoga musiała się zatrzymać. Ostatecznie dojechał do mety, ale sporo stracił i spadł w klasyfikacji generalnej na 22. pozycję. We wtorek po zwycięstwie awansował na 19.
Eryk Goczał w 2023 roku triumfował w Dakarze w kategorii pojazdów lekkich SSV.