Podopieczni Roberta Kalabera, aby awansować do finału, musieli w zaległym meczu w Krakowie zdobyć minimum jeden punkt (czyli przegrać po dogrywce lub rzutach karnych). Jeszcze w 47. minucie prowadzili 3:2, ale potem Cracovia zdobyła trzy bramki i zapewniła awans nie tylko sobie, ale także Enerdze Toruń.
Mecz w Krakowie był ostatnim drugiej rundy sezonu zasadniczego ekstraligi. Zgodnie z regulaminem cztery najlepsze zespoły po tym etapie będą rywalizować o Puchar Polski w finałowym turnieju, który pod koniec roku rozegrany zostanie w Bytomiu.
Ostatecznie więc awans do finałowego turnieju o Puchar Polski zapewniły sobie GKS Katowice, Re-Plast Unia Oświęcim, Comarch Cracovia i Energa Toruń. Zabraknie w nim mistrzów Polski – JKH GKS Jastrzębie, które zdobywało to trofeum w trzech ostatnich latach.
Comarch Cracovia – JKH GKS Jastrzębie 5:3 (1:0, 1:3, 3:0).
Bramki: 1:0 Jewgienij Bodrow (7), 2:0 Jiri Gula (24), 2:1 Roman Rac (30), 2:2 Maciej Urbanowicz (38), 2:3 Vitalijs Pavlovs (38), 3:3 Damian Kapica (47), 4:3 Jewgienij Bodrow (53), 5:3 Erik Nemec (58).
Kary: Cracovia - 6; JKH GKS – 12 minut. Widzów: 500.