"Sezon zasadniczy zakończyliśmy na pierwszym miejscu i to zobowiązuje nas, aby grać o najwyższy cel" – uważa Rudolf Rohacek, trener hokeistów Comarch Cracovii. Krakowski klub w środę rozpocznie rywalizację do czterech zwycięstw w pierwszej rundzie fazy play off z Zagłębiem Sosnowiec.
Cracovia w swoim dorobku ma 12 mistrzowskich tytułów, z czego siedem zdobyła w latach 2006-17 pod kierunkiem Rohacka, który prowadzi krakowski zespół już 19 lat. Kibice "Pasów" mocno liczą, że po sześciu latach przerwy znowu zostaną najlepszą drużyną w Polsce. Właściciel i prezes klubu prof. Janusz Filipiak, nie ukrywa, że taki właśnie wyznaczył cel.
Rohacek jest zawsze ostrożniejszy w stawianiu deklaracji, ale zdaje sobie sprawę z oczekiwań. "Sezon zasadniczy zakończyliśmy na pierwszym miejscu i to zobowiązuje nas, aby grać o najwyższy cel. Teraz jednak myślimy tylko o pierwszym meczu z Zagłębiem. Nic więcej na razie mnie nie interesuje" – podkreślił.
Cracovia sezon zasadniczy wygrała po raz pierwszy od 2016 roku. Od dwóch lat regulamin rozgrywek pozwala trzem pierwszym zespołom na wybór rywala w pierwszej rundzie play off. Zgodnie z przewidywaniami "Pasy" zdecydowały się na rywalizację z Zagłębiem Sosnowiec, które zajęło ósmą lokatę. "Przedyskutowałem ten temat z radą drużyny. Zajęło nam to pięć minut i było jasne, że chcemy grać z Zagłębiem" – wyjawił czeski szkoleniowiec.
Siłą Cracovii jest mocna i wyrównana kadra. Rohacek ma do dyspozycji dziewięciu obrońców, a wszyscy z nich to doświadczeni, zagraniczni gracze. Spory wybór jest także w ataku, bo kadra liczy 15 napastników. Gwiazdą zespołu jest Patryk Wronka, zwycięzca klasyfikacji kanadyjskiej sezonu zasadniczego – 20 bramek i 31 asyst. "Wszyscy cieszymy się, że Patryk wygrał klasyfikację kanadyjską, ale jest to sukces całego zespołu, który mu w tym pomógł. W play off liczyć się będzie jednak drużyna, jej charakter, kolektyw. To będzie najważniejsze" – nie miał wątpliwości Rohacek.
W sezonie zasadniczym Cracovia z Zagłębiem zmierzyła się pięć razy. Czterokrotnie zwyciężyły "Pasy", a raz – po dogrywce – sosnowiczanie. Obydwa zespoły spotkały się w niedzielę, w ostatnim meczu sezonu regularnego i krakowianie wygrali 6:1. "Bardzo poważnie podchodzimy do rywalizacji z Zagłębiem. Znamy mocne i słabsze strony tej drużyny. Tak samo oni mają informacje na nasz temat. Szanujemy rywala, wiemy, że play off to nowy rozdział. Co było w sezonie zasadniczym to już historia. Rywalizacja zaczyna się od stanu 0:0" – podsumował Rohacek.
Dwa pierwsze mecze Cracovii z Zagłębiem odbędą się w środę i czwartek w Krakowie. Początek godz. 18.30.