Marszałek Sejmu zapowiedział w poniedziałek, w nagraniu na platformie X, że na posiedzeniu Prezydium Sejmu 10 marca złoży wniosek o ostateczne odebranie byłemu ministrowi sprawiedliwości, posłowi PiS Zbigniewowi Ziobrze diety oraz 90 proc. wynagrodzenia.
- Będzie dostawał 1350 zł - oświadczył marszałek.
Prezydium Sejmu zebrało się we wtorek późnym popołudniem. Czarzasty pytany, jaką decyzję ws. wynagrodzenia Ziobry podjęło Prezydium, odparł, że zostało ono odebrane. Jak dodał, Prezydium podjęło decyzję w formie uchwały. - Była głosowana, wszyscy byli za - poinformował Czarzasty.
Zaznaczył, że Ziobro może jeszcze odwołać się od wtorkowej decyzji do Prezydium Sejmu.
Na początku lutego sejmowa komisja regulaminowa ukarała Ziobrę naganą w związku z jego nieobecnościami na posiedzeniach Sejmu. Wniosek w tej sprawie do komisji skierował pod koniec stycznia marszałek Sejmu. Mówił wówczas, że w momencie, gdy komisja przedstawi mu stanowisko, Ziobro będzie miał czas na odwołanie się od tej decyzji.
Czarzasty zapowiedział wówczas, że następnie będzie chciał przedstawić Prezydium Sejmu projekt uchwały o utracie diety parlamentarnej i obniżeniu uposażenia poselskiego do jednej dziesiątej wysokości, czyli 1350 zł. brutto miesięcznie. I tym właśnie wnioskiem we wtorek zajęło się Prezydium Sejmu.
Zbigniew Ziobro obecnie przebywa na Węgrzech. Prokuratura Krajowa prowadząca śledztwo dotyczące Funduszu Sprawiedliwości chce mu postawić zarzuty w tej sprawie. Prokuratura, która wystąpiła do sądu o wydanie za Ziobrą europejskiego nakazu aresztowania, zarzuca mu, że kierował zorganizowaną grupą przestępczą oraz wykorzystywał swoje stanowisko do działań o charakterze przestępczym. Ziobro miał popełnić 26 przestępstw, m.in. wydawać swoim podwładnym polecenia łamania prawa, by zapewnić wybranym podmiotom dotacje z Funduszu Sprawiedliwości, ingerować w przygotowanie ofert konkursowych i dopuszczać do przyznawania środków nieuprawnionym podmiotom.