Najgorzej jeździ się w rejonach podgórskich. Całkowicie biała jest obwodnica Muszyny. W rejonie Laskowej wiatr tak nawiał śnieg, że nie widać nawet przebiegu drogi. W Lubomierzu drogę wojewódzką pokrywa gruba warstwa śniegu. Biało i ślisko jest w Suchej Beskidzkiej i Nowym Targu, ale też w Miechowie, Olkuszu i Bochni.
Bardzo trudne warunki są też w górach. Cały czas przybywa tam śniegu. W ciągu ostatniej doby mogło napadać nawet ponad pół metra. Silny wiatr sprawia jednak, że miejscami tworzą się głębokie zaspy. W wielu miejscach szlaki są całkowicie zasypane, a większość tras powyżej górnej granicy lasu pozostaje nieprzetarta.
Ratownicy apelują do turystów o rozwagę i rezygnację z wyjść w wyższe partie gór. Tylko w ten weekend pomocy potrzebowała między innymi czwórka turystów, którzy mieli problemy z orientacją w rejonie wierzchołka Ciemniaka. Ratownicy TOPR zlokalizowali ich z pomocą drona i bezpiecznie sprowadzili w dół. Od początku roku TOPR udzielił już pomocy ponad dwudziestu osobom.
Trudne warunki są też na Babiej Górze. Słowaccy ratownicy i ratownicy GOPR pomagali w niedzielę czterdziestoletniemu Polakowi, który poślizgnął się i doznał urazu nogi. Nie był w stanie samodzielnie zejść. Został przez słowackich ratowników zniesiony na noszach i przekazany ratownikom GOPR, którzy dojechali quadem do miejsca, do którego pojazd był w stanie dotrzeć.
Do godziny dziesiątej obowiązują wydane przez IMGW ostrzeżenia przed intensywnymi opadami śniegu. Dla powiatów suskiego, nowotarskiego i tatrzańskiego to ostrzeżenie drugiego stopnia.