Do mieszkanki Mszany Górnej zadzwoniła zapłakana kobieta, która podała się za jej kuzynkę i prosiła o pomoc. 75-latka usłyszała od rzekomej kuzynki, że ta ma kłopoty finansowe i prosi o pomoc w postaci gotówki, po którą przyjedzie jej znajomy. Zatroskana seniorka, wierząc, że pomaga rodzinie w kłopotach, przekazała mężczyźnie, który zjawił się przed jej domem ponad 30 tysięcy złotych. Chwilę później 75-latka zorientowała się, że to oszustwo i powiadomiła policję.
Policjanci jeszcze tego samego dnia ustalili oraz zatrzymali na terenie powiatu suskiego 37-letniego mężczyznę podejrzanego o udział w oszustwie. Mężczyzna miał przy sobie pieniądze, które odebrał od 75-letniej kobiety. 1 kwietnia br. podejrzany został doprowadzony do prokuratury.
Wobec 37-latka zastosowano dozór policji. Ma też zakaz opuszczania kraju, zatrzymano mu paszport oraz ustalono poręczenie majątkowe w kwocie 2 tysięcy złotych. Za udział w przestępstwie oszustwa grozi mu do 8 lat pozbawienia wolności. Sprawa jest rozwojowa, poszukiwana jest jego wspólniczka, która dzwoniła do seniorki.
Policja przypomina podstawowe zasady bezpieczeństwa, które uchronią nas przed staniem się ofiarą oszustwa:
1. Nie ufaj osobom, które telefonicznie podają się za krewnych lub ich przyjaciół i proszą o pomoc finansową.
2. Zawsze potwierdzaj „prośbę o pomoc”, kontaktując się osobiście: wykonaj telefon na znany Ci numer członka rodziny lub skontaktuj się bezpośrednio
3.Nigdy nie przekazuj pieniędzy nieznajomym
4. Gdy ktoś dzwoni w takiej sprawie i pojawia się jakiekolwiek podejrzenie, że to może być oszustwo koniecznie powiadom Policję (nr 112 )!