"Z powodu szeregu głosowań wspólnych z Prawem i Sprawiedliwością, a niezgodnych z ustalonymi regułami z panem prezydentem. W interesie Platformy Obywatelskiej jest współpraca z prezydentem Handzlem, a niekoniecznie z Prawem i Sprawiedliwością" - wyjaśniał Leszek Zegzda, szef klubu Koalicja Obywatelska w sądeckiej radzie miasta.
Miejskie struktury PO domagają się również upomnienia radnego Tadeusza Gajdosza. Z nieoficjalnych informacji wynika, że dla całej trójki ma to być kara za ich sprzeciw w sprawie budowy spalarni śmieci w Nowym Sączu, za czym lobbuje otoczenie prezydenta Ludomira Handzla.