Szpital w Zakopanem znów przyjmuje pacjentki na oddział ginekologiczno-położniczy i na oddział noworodków - zapewnia dyrekcja. Przez tydzień działalność oddziałów była zawieszona z powodu braku lekarzy.
Oddziały od rana powinny pracować normalnie, choć jak przekonują pielęgniarki ze związków zawodowych, na oddziale nie ma za wielu lekarzy. "Z informacji od pań położnych wiemy, że obecnie na oddziale jest dwóch lekarzy. Jest zatrudniony pan ordynator i jedna pani doktor. Zobaczymy co będzie dalej. Jest jedna pacjentka na oddziale ginekologicznym" - mówią.
Dyrektorka szpitala Małgorzata Czaplińska zapewnia, że ginekologia i neonatologia mają zapewnioną pełną obsadę. "Obecnie podpisaliśmy umowę z sześcioma lekarzami, żeby było zabezpieczone funkcjonowanie. Oddział poprowadzi docent Hubert Wolski. Pozostali lekarze są z powiatu tatrzańskiego, Nowego Sącza i Krakowa" - podkreśla.
Kryzys w szpitalu powiatowym w Zakopanem rozpoczął się po tym, jak większość lekarzy ginekologów i neonatologów odeszło z pracy. W oświadczeniu napisali, że nie chodzi o pieniądze, ale o warunki, jakie panują w szpitalu w Zakopanem, o trudną współpracę z dyrekcją i o brak odpowiedniego sprzętu.
Starosta tatrzański nie chciał się odnieść do tych zarzutów.
Czytaj także: Ginekolodzy: brak współpracy z dyrekcją szpitala powodem odejścia z Zakopanego
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres [email protected]
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze.
Zastrzegamy sobie prawo publikacji wybranych opinii.
(Maciej Skowronek/Piotr Korczak/Regina Korczak-Watycha/ko)