Pasażerom nic się nie stało. Około 650 osób w tym momencie jest przemieszczanych do autobusów zastępczych.
Na miejscu pracują służby, w tym dwa zastępy straży pożarnej. "Trwa zabezpieczanie terenu oraz czynności wyjaśniające przyczyny tragedii" - informuje rzecznik małopolskich strażaków kpt. Hubert Ciepły.
Utrudnienia na kolei mogą potrwać nawet kilka godzin.