Jak poinformowała słowacka Horská Záchranná Služba (HZS), jako pierwszy pomocy poszkodowanemu udzielił pracownik skipatrolu.
„Po gwałtownym pogorszeniu się stanu narciarza i utracie przez niego przytomności rozpoczął on resuscytację krążeniowo-oddechową. Po przybyciu ratowników górskich prowadzono zaawansowane czynności ratujące życie” - przekazali w komunikacie słowaccy ratownicy.
Mężczyzna, przy ciągle trwającej resuscytacji z użyciem przenośnego elektrycznego urządzenia do kompresji klatki piersiowej, został przetransportowany na Priehybę, gdzie w bardzo ciężkim stanie przekazano go załodze lotniczego pogotowia ratunkowego.
Następnie śmigłowiec przetransportował poszkodowanego Polaka do szpitala w Liptowskim Mikulaszu. Pomimo intensywnych działań lekarzy mężczyzna zmarł w wyniku odniesionych obrażeń.