Dyrekcji szpitala udało się podpisać umowy z nowymi, którzy zapewnią funkcjonowanie oddziału od początku tygodnia. Jeszcze przez weekend, jeśli rodząca kobieta zgłosi się do szpitala w Zakopanem zostanie przetransportowana do szpitala w Nowym Targu.
Dyrekcja placówki zawieszenie działania oddziału tłumaczyła, że o sytuacji została poinformowana z dnia na dzień. Lekarze jednak przekonują, że
dali znać trzy tygodnie wcześniej i oświadczyli, że powodem był brak jakiejkolwiek współpracy z dyrekcją lecznicy, braki kadrowe oraz zła organizacja warunków pracy.
Zobacz też: Ginekolodzy: brak współpracy z dyrekcją szpitala powodem odejścia z Zakopanego
Tomasz Bździkot/jgk