Na Słowacji trzyletni miś wbiegł na drogę przez lukę w rozkradzionym ogrodzeniu i wjechał w niego samochód. W ubiegłym miesiącu w Niżnych Tatrach doszło do podobnego wypadku - znacznie bardziej tragicznego. Zginął wówczas również kierowca samochodu, który po uderzeniu w niedźwiedzia czołowo zderzył się z cieżarówką.
(RK/ew)