Plac, na którym w grudniu stanęło wesołe miasteczko, został wydzierżawiony przez proboszcza parafii. Za korzystanie z atrakcji pobierano opłaty.
Zdaniem Urzędu Miasta Zakopane inwestycja naruszała przepisy Parku Kulturowego Krupówki, którego regulamin zabrania stawiania tego typu konstrukcji.
Urząd podkreślił, że ani dzierżawca, ani najemca nie wystąpili o wymagane pozwolenia. Przedsiębiorca nie przyjął mandatu, dlatego sprawa trafiła do sądu.
Na razie nie wiadomo, z jakiego powodu atrakcje zostały rozebrane. Dzierżawca postawił je w grudniu 2025 roku na placu należącym do parafii.