Jak wyjaśnia dyrektor TPN Szymon Ziobrowski, park jest już przygotowany technicznie do testów.
– Zakupiliśmy specjalnie wyprodukowane łańcuchy do tych pojazdów i chcemy sprawdzić, jak busy będą zachowywały się w typowo zimowych warunkach – mówi.
Testy rozpoczną się, gdy zmniejszy się natężenie ruchu turystycznego. – W tej chwili droga do Morskiego Oka jest mocno obciążona, dlatego musimy poczekać na spokojniejszy moment – dodaje.
Równolegle TPN przygotowuje się do zakupu kolejnych busów elektrycznych. Do końca stycznia park zamierza złożyć wniosek o dofinansowanie do Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, który planuje przeznaczyć łącznie 30 milionów złotych na elektryczne pojazdy dla parków narodowych. TPN będzie się ubiegał o środki na zakup kilkunastu nowych busów.
– Jeśli wszystko pójdzie sprawnie i wniosek zostanie szybko oceniony, można zakładać, że pierwsze nowe pojazdy pojawią się na Podhalu w kwietniu – mówi Ziobrowski.
Jak zaznacza, ostateczna liczba busów będzie zależeć od wysokości przyznanego dofinansowania oraz tempa realizacji zamówień przez producentów.
Pilotaż elektrycznych busów, który początkowo budził wątpliwości, okazał się sukcesem. Od maja do końca 2025 roku cztery pojazdy przewiozły na trasie Zakopane–Morskie Oko łącznie 27 tysięcy turystów, w tym 4 tysiące osób z niepełnosprawnościami, dla których przejazd jest bezpłatny. Park zapowiada także, że w przyszłości oferta przewozów elektrycznych może zostać rozszerzona na inne rejony TPN.