Otrzymają je placówki medyczne w Winnicy. Bardzo potrzebne są specjalistyczne sprzęty, takie jak pompy infuzyjne, defibrylatory, stoły operacyjne, więc staramy się pomóc właśnie w tej formie. Z tym że tutaj są potrzebni sponsorzy, bo to są bardzo drogie rzeczy - stazy taktyczne, specjalistyczne leki. Zawozimy je bezpośrednio do szpitali i do żołnierzy z pierwszej linii frontu
– mówi Iwona Romaniak, prezes Fundacji Bratnia Dusza.
Fundacja apeluje także o pomoc w zbiórce. Potrzebna jest żywności i leków. Organizacja nie ma już jednak stałego punktu, gdzie można przynosić dary. Osoby zainteresowane pomocą proszone są o kontakt z Fundacją. Numery telefonów i adresy e-mail dostępne są dostępne na stronie bratniadusza.org.