Zdaniem radnego Koalicji Obywatelskiej Leszka Zegzdy, brak zgody na głosowanie w sprawie odwołania przewodniczącej rady Iwony Mularczyk i jej zastępcy Michała Kądziołki, oboje z klubu radnych PiS, to przykład groźnego łamania zapisów statutu miasta:
Przymuszacie nas do tego, żebyśmy zgłosili zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa. Gwałcenie statutu, zasad demokratycznych, może prowadzić do autokratyzmu i może prowadzić w ostateczności do zawalenia się całego systemu, który jest naszą dumą, jest dumą świata cywilizowanego
Radni z obozu prezydenta miasta Ludomira Handzla od kilku miesięcy próbują doprowadzić do głosowania w sprawie zmian w prezydium rady. Podjęta we wtorek kolejna próba znów skończyła się fiaskiem. Przewodnicząca rady zwołując sesje, utrzymuje zdalny tryb obrad, który nie pozwala na przeprowadzenie tajnego głosowania. Jest ono niezbędne przy podejmowaniu decyzji personalnych.