Zgodnie z danymi IMGW, w Małopolsce obecnie miejscami notuje się porywy wiatru do 90 km/h. W ciągu najbliższych godzin wiatr stopniowo będzie się wzmagał i miejscami w porywach osiągał do 115 km/h.
"Można powiedzieć, że na razie jest spokojnie. Minionej dobry odnotowaliśmy 13 interwencji o charakterze atmosferycznym, dzisiaj już 21. Spodziewamy się wzrostu tych liczb i przygotowani jesteśmy na to" - powiedział w czwartek PAP rzecznik prasowy małopolskiej PSP Sebastian Woźniak.
W ostatnich godzinach strażacy najczęściej wyjeżdżali do usuwania skutków połamanych drzew w powiatach: krakowskim, limanowskim i wadowickim. W Dobrej w powiecie limanowski został uszkodzony dach blaszanego garażu, w Sułkowicach w powiecie wadowickim wiatr uszkodził dach w budynku użyteczności publicznej.
Czwartek będzie wietrznym i pochmurnym dniem. W całym kraju prognozowane są przelotne opady deszczu i lokalne burze - przekazał dyżurny synoptyk Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej Kamil Walczak. Temperatura osiągnie od 7 do 12 st. C.
W czwartek niż Dudley przesunie się na wschód kraju, jednak nadal będzie odczuwalny zachodni, silny i porywisty wiatr. "Najsilniej będzie wiało w centrum kraju i na Wybrzeżu, tam porywy mogą osiągać do 110 km/h, a na krańcach zachodnich do 120 km/h" – powiedział synoptyk. Na pozostałym obszarze zachodni wiatr będzie wiał ze średnią prędkością do 40 km/h.
W całym kraju IMGW prognozuje przelotne opady deszczu i lokalne burze, którym towarzyszyć może opad krupy śnieżnej. "W Polsce południowo–wschodniej spodziewamy się intensywnych opadów deszczu, a w górach śniegu. W Tatrach może spaść do 10 centymetrów śniegu" – dodał.
Temperatura maksymalna wyniesie od 7 st. C na wschodzie i północy kraju, do 12 st. C na południowym zachodzie. "Mimo że temperatura będzie wysoka, to nie odczujemy tego ciepła z powodu silnego i porywistego wiatru" – podsumował.
Wietrzna pogoda utrzyma się do soboty.