Wtorek, 27 paź 4 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Po 23 w Olkuszu gasną światła. Do podobnego kroku szykują się kolejne samorządy. Co na to mieszkańcy? ANKIETA

Samorządy gaszą światło. W związku z cenami i obowiązkiem ograniczenia zużycia energii o 10 procent kolejne gminy decydują się na wyłączenie oświetlenia ulicznego. Tak jest już w Starym Sączu, Kluczach, Łapszach Niżnych i Szaflarach na Podhalu. Z większych miast na wyłączenie oświetlenia ulicznego nocą zdecydował się też Olkusz.

Po 23 w Olkuszu gasną światła. Do podobnego kroku szykują się kolejne samorządy. Co na to mieszkańcy? ANKIETA
fot: Marek Mędela

W Olkuszu o 23.00 gasną latarnie w rynku i na okolicznych ulicach. Automatycznie wyłączone zostaje oświetlenie zabytków: ratusza i budynku dawnego starostwa. Starówkę oświetlają tylko neony reklamowe i sklepowe witryny.

Ciemno jest na osiedlowych uliczkach, w sołectwach i na kilku ważnych drogach, przy których położone są między innymi szpital powiatowy czy komenda policji. Ciemno jest też na drogach prowadzących na największe osiedla.

- Gdzie gaszą, tam gaszą. W niektórych miejscach powinno się jednak świecić. W newralgicznych punktach jest ciemno i można w pysk dostać. Nawet nie wiadomo od kogo. Ja myślę, że jest ok. Nie przeszkadza mi to. Olkusz jest dosyć bezpiecznym miastem - mówili w rozmowie z reporterem Radia Kraków mieszkańcy Olkusza.

Wyjątków jest niewiele - latarnie świecą się wzdłuż drogi krajowej i na ulicy do dworca kolejowego. Michał Latos z Urzędu Miasta i Gminy w Olkuszu mówi, że do ciemności mieszkańcy podeszli ze zrozumienie, chociaż telefonów z pytaniami, co się dzieje, było sporo.

- To jest konieczność. To nie jest czyjeś życzenie czy widzimisię. Ceny prądu są takie wysokie, że właściwie bez tych redukcji budżet nie byłby w stanie pokryć wydatków na energię elektryczną - wyjaśnia Latos.

Olkusz to nie jedyna gmina, która już zdecydowała się na gaszenie świateł. Ciemności zapadają też już w Kluczach, Łapszach Niżnych na Podhalu i w Starym Sączu.

 - Mówimy tutaj o takich obwodach, osiedlach bardziej oddalonych, nieleżących przy głównych ciągach komunikacyjnych, tak żeby tam, gdzie mamy jakichś ruch tranzytowy, gdzie mogą być osoby, które nie znają tego obszaru, żeby jednak mimo wszystko to oświetlenie póki co zostawić - mówi burmistrz Starego Sącza Jacek Lelek.

Od listopada do wspólnego wygaszenia latarni szykują się Trzebinia, Chrzanów, Babice i Libiąż. Tutaj ma to być wspólna decyzja samorządów. Operacja może jednak potrwać nawet półtora miesiąca, bo trzeba przeprogramować blisko 200 stacji, które regulują oświetlenie uliczne. Trzeba robić to ręcznie, ponieważ lampy w większości są starego typu.

"Tego się nie da zrobić w jednym dniu i nie da się też zostawić oświetlenia w głównych ciągach ulicznych. Obwodów oświetleniowych u nas jest 73 i to nie jest tak, że jedna droga to jest jeden obwód - tłumaczy burmistrz Libiąża Jacek Latko.

Latko dodaje, że nie da się też wyłączyć co drugiej latarni. Wymagałoby to użycia podnośnika, z którego pracownik musiałby wykręcać żarówki.

Decyzji o wyłączaniu latarni nie ma też wciąż w Krakowie. Takie rozwiązanie jest brane pod uwagę, ale na razie na oświetleniu Kraków nie musi oszczędzać.

"My jesteśmy w tej lepszej sytuacji, że mamy ceny gwarantowane energii do połowy przyszłego roku, więc nie mamy tego przysłowiowego noża na gardle. Możemy sobie jeszcze na ten luksus pozwolić. Inaczej było w czasie pandemii, kiedy ludzi nie było na ulicach, a inaczej kiedy oni są. Światło to jest bezpieczeństwo" - mówi Dariusz Nowak z krakowskiego magistratu.

Powiązane

  • Bochnia włącza oszczędzanie i gasi sygnalizację świetlną nocą

  • Gdzie samorządy mogą realnie dziś szukać oszczędności?

    Jacek Bańka

  • Niepołomice powołały gminną spółdzielnię energetyczną

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Kino czyli środek pomocniczy dla badaczy, a zwłaszcza dla fizjologów. 130 lat od pierwszej krakowskiej projekcji

  • Domowa strefa relaksu na zimę - sauna, wanna spa w ogrodzie czy łazienka z hydromasażem?

  • W jakim czasie zwracają się szkolenia z gospodarki magazynowej?

  • Najciekawsze książki z literatury pięknej – co warto przeczytać?

  • Waloryzacja świadczenia pośmiertnego z ubezpieczenia renty odroczonej

  • Dlaczego ser w plastrach tak szybko się poci i jak temu zapobiec