Szyna została usunięta po zaleceniach Nadzoru Budowlanego, który wskazał na zbyt strome schody i względy bezpieczeństwa. W praktyce oznaczało to jednak poważne utrudnienia – szczególnie dla rodziców z wózkami, osób starszych i z niepełnosprawnościami. Mieszkańcy mówili w Radiu Kraków wprost: zostali „uwięzieni” po jednej stronie torów.
Po rozmowach samorządu z przedstawicielami PKP Polskich Linii Kolejowych zapadła decyzja o przywróceniu szyny jako rozwiązania tymczasowego. Jej ponowny montaż zaplanowano na początek maja.
Docelowo problem ma rozwiązać zupełnie nowa infrastruktura. PKP zapowiadają budowę przejścia pod torami z windami.
– Planujemy budowę przejścia pod torami z windami. Obecnie pracujemy nad koncepcją, która byłaby najlepsza w tej lokalizacji, uwzględniając możliwości techniczne i uwarunkowania terenowe – mówi Dorota Szalacha z zespołu prasowego PKP Polskich Linii Kolejowych.
Inwestycja jest jednak na wczesnym etapie. Trwają prace koncepcyjne oraz poszukiwanie źródeł finansowania. Realizacja może potrwać kilka lat. Na razie mieszkańcy muszą zadowolić się rozwiązaniem prowizorycznym. Choć przywrócenie szyny ułatwi codzienne funkcjonowanie, problem dostępności przejścia przez tory w Libiążu pozostaje nierozwiązany.