Takie perełki to pismo, które zachowali informujące o zakwalifikowaniu się do konkursu w Jarocinie w 1986 roku, czyli tam gdzie zaczynali. Drugie - biografia napisana przez zespół, o której w ogóle nie pamiętali. Takim smaczkiem będą też pisane przez nich teksty oryginalne, są to rękopisy i maszynopisy. Na maszynopisach jest taki znak czasu, a więc adnotacje, akceptacje urzędu cenzury i zapisy nutowe.
- wymienia Marta Gawor, kustosz muzeum i pomysłodawczyni wystawy.
Ekspozycję można oglądać w Domu Urbańczyka w Chrzanowie do 8 marca. Wystaw powstała z okazji 40-lecia istnienia zespołu.