- A
- A
- A
Festiwal Kultury Żydowskiej MARKĄ RADIA KRAKÓW
Festiwal Kultury Żydowskiej otrzymał MARKĘ RADIA KRAKÓW - czyli nagrodę dla najciekawszych wydarzeń kulturalnych sezonu. Tak zdecydowali jurorzy w magazynie Koło Kultury.Członkowie jury w przeważającej części głosowali właśnie na to tak ważne dla Krakowa wydarzenie.
- Od wielu wielu lat uczestniczę w Festiwalu Kultury Żydowskiej i widzę jak się on zmienia- Magdalena Huzarska- Szumiec z Gazety Krakowskiej. Widzę jak zmienia się podejście do muzyki, jak zmienia się muzyka, która jest prezentowana przez organizatorów i podczas każdej edycji festiwalu odkrywam coś dla siebie, zakochuje się w różnych artystach. Tak było też w tym roku.
Podobnego zdania był Łukasz Gazur z Dziennika Polskiego: Festiwal Kultury Żydowskiej pokazuje współczesność Izraela, świat, który powstaje ze zderzenia przeszłości i teraźniejszości. Jest to fascynujące zestawienie kultury w bardzo różnych jej aspektach od tradycyjnej muzyki przez pokazy DJ-ów trwające do rana.
Festiwal Kultury Żydowskiej to jeden z najstarszych krakowskich festiwali, które na trwałe wpisał się w kulturalny kalendarz. Jest rozpoznawany i ceniony nie tylko w Polsce ale także na świecie.
Jednym z faworytów do Marki RK była też wystawa w tarnowskim BWA. "Byliśmy" opowiada o dziejach tarnowskich Żydów, nie jest jednak typową narracją o charakterze historycznym. Kuratorki zaprosiły do współpracy współczesnych artystów, sięgnęły po archiwalne dokumenty i materiały filmowe. Nie dopowiadając historii, czasem fantazjując na jej temat, (jak choćby Wilhelm Sasnal w swojej pracy), udało im się dotknąć fenomenu dotkliwej nieobecności - zjawiska, które choć jawi się jako skończone i definitywne, jest też zaskakująco skomplikowane i złożone.
Ostatniego dnia wakacji na bardzo jeszcze wakacyjną wystawę zaprosił krakowski Zderzak. To jedna z tych niezwykłych ekspozycji, do których trudno szukać analogii w innych galeriach. Jan Michalski sięgnął po własne zbiory galerii, po raz kolejny komponując z nich poetycki esej, którego motywem przewodnim tym razem są marzenia. Na wystawie uderza harmonia czystych, żywych kolorów. Marzenia artystów wcale nie są tak niewinne, jak mógłby sugerować tytuł. Trochę nas zwodzą, trochę przerażają. Ale nie w mroki wiodą, lecz ku jasności. Pod najjaśniejszym przewodnictwem Zbigniewa Makowskiego.
Daleka od rocznicowej pompy jest legionowa wystawa w krakowskim Muzeum Narodowym. Urządzona ze smakiem ekspozycja w Głównym Gmachu przypomina tak ważny kontekst wybuchu I wojny, przywołuje także okoliczności powstania i historię Polskich Legionów. Myślę, że nieoczekiwanie, jest także bardzo ciekawą wystawą sztuki. Wielu legionistów posiadało bowiem typowe dla epoki inteligenckie wykształcenie, którego częścią była na przykład znajomość rysunku czy perspektywy. Jeszcze odbyli po prostu regularne studia artystyczne. Świetnie się zapowiadał na przykład Edward Rydz-Śmigły, który ostatecznie wybrał karierę wojskowego. Świetna wystawa, nie tylko dla amatorów militariów i historii wojskowości.
Honorowy Obywatel Miasta Krakowa Ryszard Horowitz przez całe wakacje gości ze swoimi pracami w krakowskim Pałacu Sztuki. Reklamowa twórczość tego artysty ma swoja renomę, jego postać i legenda wiązane są najpierw z tragedią Holokaustu, potem z dziejami krakowskiej awangardy, wreszcie z emigracją. Z przykrością wyznaję, że ekspozycja zrobiła na mnie fatalne wrażenie. Gromadzi chyba najbardziej znane prace Horowitza, utrzymane w charakterystycznej, surrealizujacej stylistyce. Dużo tu roznegliżowanych pań, ptaszków i piórek, błyszczących diamentów i wzburzonych fal. To, co 30 lat temu w świecie reklamy było oryginalne i nowe, dziś wydaje się kiczowate i monotonne, na dodatek dzięki programom komputerowym łatwe do zrealizowania przez przeciętnego grafika. A przecież Horowitz to naprawdę ciekawy artysta, wybitny fotograf. Szkoda, że oglądamy w Krakowie wyłącznie jego prace reklamowe, brak mi choćby jego niepokojących portretów. Jak na jubileusz, ten jednostronny pokaz to zdecydowanie za mało.
Justyna Nowicka
Nasze nominacje:
Komentarze (0)
Najnowsze
-
11:55
Jak znaleźć spokojne miejsce do życia w samym centrum Krakowa?
-
11:44
Będzie remont, jest wycinka. Prawie bezdrzewny Plac Drzewny w Tarnowie
-
11:13
Policja rozbiła grupę oszukującą seniorów metodą „na wnuczka”. Zatrzymano dziewięć osób
-
10:44
Pierwszy taki remont od lat. Krynicki szpital modernizuje izbę przyjęć
-
10:04
Pędził rowerem elektrycznym po bulwarach w Krakowie. Policja zatrzymała 15-latka
-
09:34
Francja w półfinale Mistrzostw Świata. Trójkolorowi pewnie pokonali Maroko
-
09:16
Z nekropolii został tylko ułamek. Nowy Sącz zaprasza na wyjątkowe spacery historyczne
-
08:59
Polityczne zawieszenie w Limanowej. Głosowanie nad odwołaniem zarządu nie odbędzie się
-
08:56
Szukamy Bobrów na Bobrowisku w Starym Sączu
-
08:50
Na trasie Małopolska na dwóch kółkach zaglądamy do Domu na Dołkach w Starym Sączu
-
08:48
Gotujemy i próbujemy potraw z błota. Małopolska na dwóch kółkach
-
08:15
Burmistrz Zakopanego Łukasz Filipowicz: Nie ma żadnych planów budowy meczetu w mieście
-
08:01
W weekend w Krakowie pojadą linie rekreacyjne, ale nie wszędzie. SPRAWDŹ
-
07:46
Koniec utrudnień na autostradzie A4 przed Bochnią. Samochód uderzył w bariery
-
07:43
Oskar Wójcik przeszedł z Cracovii do Werderu
-
07:21
Fotoradar-rekordzista wraca na Zakopiankę. Wkrótce zacznie działać w Jaworniku
-
06:54
Miłośnicy klasycznych Mini zjadą do Myślenic. W weekend XIV zlot kultowych aut
-
06:35
Tak zmienia się największa ruina w centrum Tarnowa. Młyn Szancera zyskuje nowe życie
-
06:09
Piątek w Małopolsce z burzami i ochłodzeniem. Noc spokojniejsza, ale chłodna
-
10:45
Kraków prof. Agnieszki Chłosty-Sikorskiej - Służba zdrowia - odc. 4. - Między zdrowiem a przymusem. Choroby weneryczne w powojennym Krakowie
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres [email protected]
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze