Mieszkańcy Alwerni uważają, że drzewo nie było odpowiednio pielęgnowane. Jak mówią, należało upewnić się, czy drzewo jest uszkodzone i je usunąć.
Całe szczęście, że drzewo nie przewróciło się na ludzi
- dodają mieszkańcy.
Rynek w Alwerni słynie z rosnących na nim drzew. Większość jest pomnikami przyrody. Kilka lat temu, podczas planowania remontu rynku, trwał spór o to, w jakim stopniu drzewa należy z placu usunąć. Udało się wówczas wypracować kompromis i ocalić większość dębów, lip, wierzb i kasztanowców.