- A
- A
- A
Protest nauczycieli w Krakowie: "Nie chcemy, by uczniowie byli narzędziem w ręku polityków"
Ponad tysiąc nauczycieli i pracowników oświaty pikietuje przed Urzędem Wojewódzkim w Krakowie, sprzeciwiając się reformie edukacji, którą ogłosił rząd. Zakłada ona likwidację gimnazjów i powrót do 8-letniej podstawówki i 4-letniego liceum.Do protestujących wyszedł wicewojewoda Piotr Ćwik. Zaprosił on przedstawicieli związkowców do swojego gabinetu, by wysłuchać ich postulatów. Pikietujących nauczycieli wspierają lokali przedstawiciele partii opozycyjnych, Nowoczesnej i Platformy Obywatelskiej.
Podobne pikiety odbyły się we wszystkich miastach wojewódzkich.
"Nie chcemy, by uczniowie byli narzędziem w ręku polityków. Na proteście będą nauczyciele, pracownicy oświaty, nauki, a także rodzice. Dobra zmiana zapowiadana w edukacji przerodziła się w złą zmianę. Obawiamy się chaosu w edukacji, który skutkuje zmianami wobec ucznia, ale grozi też zwolnieniami nauczycielami ok. 35 tys. nauczycieli w skali kraju i ok. 30 tys. pracowników administracji i obsługi" – mówiła Radiu Kraków Grażyna Ralska – prezes okręgu małopolskiego Związku Nauczycielstwa Polskiego, który organizuje pikietę.
Organizacja podkreśla, że nie zgadza się na reformy, bo ministerstwo nie jest do nich przygotowane. Wylicza m.in., że zamieszanie spowoduje nauka dwoma podstawami programowymi. Zmiany w edukacji zakładają też likwidację gimnazjów oraz powrót 8-letniej podstawówki i 4-letniego liceum. Nauczyciele nie tylko obawiają się, że stracą pracę, domagają się ponadto podwyżek pensji. Te ogłoszone niedawno przez resort, w wysokości od 35-65 zł pedagodzy uważają za kpinę.
"Przez pierwszy rok pracy nie może liczyć na zbytnie dodatki. Na początek to jest 1650 złotych przy całym etacie. Ostatnio ogłaszano podwyżki dla pracowników sklepów o najniższych pensjach. Te pensje są średnio o 300 złotych brutto większe niż pensje nauczyciela, który zaczyna nauczać w szkole" - mówił Michał Kossakowski, młody nauczyciel z Zespołu Szkolno - Przedszkolnego nr 2 w Krakowie.
(Dominika Panek/ew)
Obserwuj autorkę na Twitterze:
Komentarze (0)
Najnowsze
-
22:05
Kiedy koń stanie się wyłącznie zwierzęciem towarzyszącym?
-
19:55
Synod w archidiecezji krakowskiej. Kard. Ryś mówi o swoim „największym marzeniu”
-
19:44
Azoty dostaną zastrzyk gotówki. W tle problematyczna inwestycja
-
18:27
Weto prezydenta rozpaliło internet. Analiza 200 tys. wpisów pokazuje wyraźny trend
-
17:34
Nie powstanie krakowska komisja ds. wykorzystania seksualnego małoletnich w Kościele
-
17:16
Małopolskie drużyny w roli głównej RELACJA MINUTA PO MINUCIE
-
16:31
Mariusz Graniczka chce znów kierować XLIV LO. Mimo postępowania dyscyplinarnego stanie do konkursu
-
16:18
Piotr Sosin zwycięzca licytacji WOŚP, jako współprowadzący Muzyczną Zmianę
-
16:06
Poważny wypadek w miejscowości Zabrzeż. Lądował śmigłowiec LPR
-
15:42
Liczyli na na duże zamówienia, ale weto prezydenta może wiele zmienić. Co z "potworem z Tarnowa"?
-
15:23
Uff, na basenie w Parku Wodnym w Tarnowie nie ma legionelli. Pływalnia już otwarta
-
15:18
Telefony w sprawie krokusów dzwonią bez przerwy. Na fioletowe dywany w Tatrach trzeba jeszcze poczekać
-
14:53
Miłość, fantazja czy obsesja? Serial "Vladimir"
-
14:21
Tydzień bez tramwajów na odcinku między Mistrzejowicami a rondem Piastowskim. Mieszkańcom zostają autobusy
-
14:03
Beata Malczewska o aktorstwie, które rodzi się z emocji
-
13:41
Wisła Kraków ukarana walkowerem za nierozegrany mecz 1. ligi piłkarskiej ze Śląskiem Wrocław. Komentarz prezesa Wisły
-
12:59
„Nie dla S7”. Mieszkańcy protestowali w Krakowie, chcą mieć wpływ na projektowanie trasy
-
12:10
Weto prezydenta w sprawie SAFE. Politolodzy: spór dotyczy raczej „jak”, a nie „czy” wzmacniać armię
-
22:00
„Ogłosiłam moje ciało dziełem sztuki”. Tak rodziła się sztuka feministyczna w Polsce
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres [email protected]
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze