Fot. EW
Przedstawiciele krakowskiego magistratu zwracają uwagę, że brak możliwości różnicowania stawek w SPP w zależności od odległości od centrum oraz blokowane ustawowo stawki wręcz zachęcały kierowców do wjeżdżania do ścisłego centrum miasta samochodami. Dodatkowo, ceny komunikacji miejskiej nie były wystarczająco konkurencyjne w stosunku do opłat parkingowych. Zmiana ustawy otwiera furtkę do stworzenia nowego cennika.
- Nowe stawki opłat wzrosną w porównaniu z obecnymi. Tych, stosowanych do tej pory, nie można było zmieniać od 2001 r. – wówczas ustalono je na sztywno bez możliwości waloryzacji. Wartość tych stawek w odniesieniu do siły nabywczej spadła o połowę od tamtej pory – tłumaczy Łukasz Franek – dyrektor Zarządu Transportu Publicznego (cyt. za informacją na portalu Krakow.pl – red.)
Najwięcej za parkowanie zapłacimy w ścisłym centrum, bo aż 8 złotych za pierwszą godzinę (9,60 zł za drugą, 11,40 zł za trzecią, za kolejne – 8 zł). Według analiz urzędników to strefa, gdzie jest największe zapotrzebowanie na miejsca parkingowe. Tu też kierowcy najdłużej szukają miejsca, gdzie będą mogli pozostawić swój samochód.
W pozostałych podstrefach proponowana stawka to 5 zł za pierwszą godzinę postoju (6 zł za drugą, 7,20 zł trzecią, za każdą kolejną – 5 zł).
Strefa Płatnego Parkowania zostanie też rozszerzona o Zabłocie i os. Podwawelskie – to z kolei reakcja na apele okolicznych mieszkańców. "Zabłocie jest silnie turystycznym terenem, na którym mieszkańcy mają kłopoty ze znalezieniem miejsca postojowego. Z kolei os. Podwawelskie dla wielu kierowców dojeżdżających do centrum pełni funkcję miejsca postojowego, co z kolei odbija się na komforcie życia jego mieszkańców" – czytamy na portalu Krakow.pl
Opłatą parkingową w SPP będziemy objęci również w soboty i w niedziele.
Z propozycjami zapoznają się teraz miejscy radni.
(RK, Krakow.pl/ew)