Jako ZTP jesteśmy jak krawiec. Ile materiału dostaniemy, taki garnitur uszyjemy - mówi Franek. Dziś luka budżetowa nie jest żadną tajemnicą i rozumiem, że zostanie wskazane skąd zasypać tak pokaźną różnicę, Jeżeli nie, to od wiosny musimy radykalnie przyciąć obsługę transportem zbiorowym - dodaje.
Niektórzy radni twierdzą jednak, że podwyżka nie była ujęta w tegorocznym budżecie, więc takiego zagrożenia nie ma, bo nie ma problemów ze środkami na komunikację miejską. Te środki są zapisane w budżecie i nie ma przymusu, żeby o tym rozmawiać, szczególnie w takim kształcie - mówi Łukasz Sęk z Platformy Obywatelskiej.
Podwyżka biletów to zysk do kasy miasta rzędu 30 milionów złotych. Inni radni twierdzą, że ceny można zostawić na tym samym poziomie, jeśli zostaną podjęte inne cięcia - na przykład likwidacja innych spółek miejskich. Duże kwoty zostaną przekazane w tym roku na spółkę Kraków 5020, zadania promocyjne, tworzenie drugiej telewizji miejskiej, którą mało kto ogląda. Te pieniądze można tam znaleźć, to pierwszy krok, który powinien zrobić prezydent, zanim zaproponuje podwyżki - mówi Michał Drewnicki z Prawa i Sprawiedliwości
Podobne głosy przedstawiali dzisiaj także aktywiści miejscy, którzy zapowiedzieli złożenie projektu uchwały o likwidację spółki Kraków 5020 i przekazanie tych pieniędzy na komunikację zbiorową. Łącznie to 25 milionów złotych.
Dzisiaj radni nie rozmawiali także na temat podwyżek w Strefie Płatnego Parkowania. Temat ten może jednak powrócić na najbliższych obradach.
Najważniejsza zmiana zaproponowana w projekcie uchwały zakładała, że cena biletu miesięcznego sieciowego dla mieszkańca wzrośnie z 80 zł do 119 zł, a na jedną linię z 54 zł do 82 zł.
W uzasadnieniu projektu uchwały prezydent miasta podkreślił, że zaproponowana korekta cen biletów z dniem 1 lutego 2023 r. wygenerowałaby wpływy na poziomie około 30-50 mln zł rocznie w zależności od ilości pasażerów.
Propozycja prezydenta Majchrowskiego dotycząca korekty cen biletów nie znalazła poparcia wśród krakowskich radnych. Najpierw projekt kilkukrotnie był zdejmowany z porządku obrad, a podczas środowej sesji RMK został odrzucony w pierwszym czytaniu.
Włodzimierz Pietrus, przewodniczący klubu radnych Prawa i Sprawiedliwości zwrócił uwagę, że pomimo iż projekt zgłoszony już w listopadzie był ściągany przez radnych z porządku obrad, to prezydent „nie dostrzegł potrzeby zmian, nie zaproponował żadnej autopoprawki, żadnej propozycji, która korygowałaby pierwotną propozycję, która jest nieakceptowana przez większość RMK”.
„Druga przesłanka jest taka, że mieszkańcy mogliby się zgodzić na korektę stawek zaproponowaną przez prezydenta, ale za tym musiałyby być jakieś przesłanki, które by ich do tego przekonywały. Do tej pory działania prezydenta nas do tego nie przekonują” - mówił Pietrus.
Dominik Jaśkowiec, szef klubu radnych Platforma-Koalicja Obywatelska ocenił, że prezydencki projekt „jest zły, bo przewiduje gigantyczną podwyżkę cen biletów miesięcznych o 50 proc. dla mieszkańców Krakowa”.
„Prezydent nie zaproponował podwyżki cen biletów kasowalnych. Nie wprowadzono biletów przystankowych, żeby nie płacić za stanie w korkach. Także wszystkie pieniądze ze strefy płatnego parkowania powinny zasilać transport publiczny” - wskazywał radny.
Jego klub proponuje także dalszą dywersyfikację przewozów miejskich poprzez wprowadzenie trzeciego przewoźnika, który miałby przejąć ok. 20 proc. przewozów autobusowych, aby zmniejszyć koszty tzw. wozokilometra.
„Nie chcemy żeby krakowianie finansowali podwyżką cen biletów transportu aglomeracyjnego, bo tym powinno zając się inne ciało – Krakowska Metropolia, której władze miasta nie chcą powołać” - postulował Jaśkowiec.
Jacek Bednarz, przewodniczący prezydenckiego klubu radnych Przyjazny Kraków argumentował, że nikt nie lubi podwyżek, ale obecna sytuacja ekonomiczna ją wymusza.
„Nie jestem zwolennikiem i nie chciałbym, aby cokolwiek było podwyższane, ale realia są takie a nie inne. Nie chciałbym sytuacji, że będziemy zmuszeni do ograniczania komunikacji zbiorowej, bo najbardziej ucierpią mieszkańcy osiedli peryferyjnych” - zaznaczył