Nowa Huta była dzielnicą neonów. Władza ludowa chciała mieć miasto nowoczesne, wygodne, eleganckie i błyszczące. Neony rozświetlały główne aleje, umieszczano ja na budynkach – ścianach i krawędziach dachów. Reklamowały miejsca - cukiernie, restauracje, kwiaciarnie a nawet hobby (jak najsłynniejszy neon „Filatelistyka). Nowa Huta miała ponad 200 neonów. Kiedy skończył się PRL, o neonach już nikt nie myślał, poza tym – renowacja była droga. Nasze miasta i dzielnice zachłysnęły się czymś innym.
Nowohuckie neony były stopniowo wygaszane w latach 80. i 90. Pojawiły się inne formy reklamy i wydawało się, że neony odejdą do lamusa. Teraz jednak przeżywamy neonowy renesans i każdego roku odtwarzane są nowe instalacje upiększające przestrzeń, w której żyjemy
- mówi Magdalena Mazurkiewicz, nowohucka radna miasta.
Od "Stylowej" do szklanek z mlekiem
Pod koniec lutego w Nowej Hucie zaświeci kolejny neon – „Bar mleczny” na osiedlu Kazimierzowskim. Ta instalacja miała szczęście, bo nikt jej wcześniej nie zdemontował i nie schował do magazynu, jak to było w przypadku innych nowohuckich neonów.
Neon był w dobrym stanie. Wymieniliśmy rurki, jest nowe zasilanie, uzupełniliśmy litery. Mieszkańcom Nowej Huty bardzo zależy, żeby przywracać takie elementy w przestrzeni publicznej. Być może spróbujemy przywrócić jeszcze jeden neon, który był po sąsiedzku, również reklamujący bar mleczny. To instalacja animowana, która przedstawia butelkę mleka i napełniające się nim szklanki
- opowiada Marcin Paradyż, dyrektor Zarządu Budynków Komunalnych.
To nie pierwszy neon w Nowej Hucie, który ZBK wyremontował i ponownie uruchomił – kilka lat temu udało się rozświetlić neon „Stylowa” (w Alei Róż), „Ludwik” (też na osiedlu Kazimierzowskim), w ubiegłym roku na osiedle Teatralne wrócił neon „Jubilatka”.
Jest w dzielnicy wiele miejsce, które miały neony, ale teraz pełnią one już inną funkcję, więc warto się zastanowić, czy na pewno przywracać coś, co jest jedynie wspomnieniem. Przykład: nad jedną z nowohuckich cukierni był neon „Bambo”, dziś nie ma w tym miejscu ciastkarni. Oczywiście są też instalacje, które wszyscy kojarzą, to wizytówki Nowej Huty – chociażby neon „Filatelistyka. Rzadki przykład instalacji z literami umieszczonymi pionowo. Tyle że neon jest własnością wspólnoty mieszkaniowej, Zarząd Budynków Komunalnych nie może decydować za administratora
-tłumaczy dyrektor Paradyż.
11 lat temu neon pojawił się na budynku dawnego kina Świt. Jest też instalacja "Markiza", świecą neony Nowohuckiego Centrum Kultury ("Mamy cię w Hucie"), Teatru Ludowego, kina Sfinks. Pojawił się również neon nad Zalewem Nowohuckim.
Powrót neonów regulują, i to bardzo precyzyjnie, zapisy Parku Kulturowego Nowa Huta.