O nowoczesnym implancie poinformowała Politechnika Krakowska, której to pracownicy, wraz z medykami i inżynierami z Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego i łódzkiej firmy Tricomed, przygotowali nowe rozwiązanie.
Nowy implant, czyli pachwinowa anatomiczna siatka do laparoskopii, to niewchłanialny, chirurgiczny wyrób siatkowy, wytwarzany techniką dziewiarską z monofilamentowej transparentnej i niebieskiej przędzy, który dopasowuje się do ciała.
„Stworzenie implantu, który współpracuje z organizmem człowieka, było możliwe m.in. dzięki wykorzystaniu obrazów tomografii komputerowej do opracowania modeli struktur anatomicznych ciała i zaprojektowania na ich podstawie kształtu implantu, a następnie form do jego produkcji”– powiedział dr hab. inż. Krzysztof Karbowski z Wydziału Mechanicznego Politechniki Krakowskiej, cytowany w informacji prasowej.
Pierwsze wszczepienie pacjentowi implantu Optomesh 3D ILAM (Inguinal Laparoskopic Anatomical Mesh) odbędzie się 14 września w Szpitalu Specjalistycznym Matopat w Toruniu. Operację poprowadzi prof. Maciej Śmietański z Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego, współtwórca wynalazku. Wydarzenie będzie towarzyszyło Kongresowi Towarzystwa Chirurgów Polskich i będzie transmitowane online.
W trakcie operacji, aby wzmocnić uszkodzone tkanki i struktury ściany brzucha, choremu wszywa się specjalne siatki syntetyczne. „Ich wprowadzenie w drugiej połowie XX wieku zrewolucjonizowało sposoby zaopatrzenia przepuklin i całkowicie zmieniło rokowanie po takich zabiegach, ale nie rozwiązywało wszystkich problemów" - powiedział prof. Maciej Śmietański z Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego, współtwórca nowego implantu.
Mało elastyczne siatki, nieuwzględniające skomplikowanej struktury ścian brzucha i wypukłości pachwiny konkretnego pacjenta, wywoływały pooperacyjne komplikacje, ból i odczucie ciała obcego w organizmie, nawroty przepuklin. „Implanty więc ewaluowały, a marzeniem medyków było, aby zamiast silnych, gęstych splotów polipropylenu czy poliestru zmierzać podczas zaopatrywania przepuklin w kierunku lekkich implantów, dedykowanych konkretnemu pacjentowi” – opisywał prof. Śmietański.
Jak zaznaczył, nowy implant i unikalny proces jego wytworzenia, to następny krok w rozwoju leczenia przepuklin. „Wykorzystanie tomografu, zbierającego dane anatomiczne i przetwarzającego pliki dla obrabiarek przemysłowych, produkujących implant w oparciu o koncepcje matematyki, fizyki i wytrzymałości to przyszłość tej dziedziny chirurgii” – ocenił profesor.
Przepuklina pachwinowa to patologiczny stan, gdy narządy wewnętrzne człowieka, wskutek osłabienia wewnętrznej warstwy mięśni brzucha, wydostają się z jamy brzusznej i tworzą w okolicy pachwiny bolesne i uciążliwe dla pacjenta wybrzuszenie, przypominające miękkiego guza. Wymaga leczenia chirurgicznego. Według danych Narodowego Funduszu Zdrowia w Polsce w 2019 r. operacje przepuklin jamy brzusznej z wszczepem przeszło blisko 70 tys. pacjentów, z tego blisko 55 tys. dotyczyło właśnie przepukliny pachwinowej.