W krajowym rankingu Kraków uplasował się na szóstym miejscu, ex aequo z Wrocławiem i Bydgoszczą. Najbardziej zakorkowanym miastem w Polsce ponownie okazała się Łódź, gdzie czas przejazdu w godzinach szczytu jest średnio o 73 procent dłuższy. Ten wynik dał Łodzi czwarte miejsce na świecie. Kolejne miejsca w Polsce zajęły: Lublin (70 proc.), Poznań (65 proc.) oraz Wrocław (59 proc.). Dalej znalazły się Warszawa (51 proc.), Gdańsk (50 proc.), Szczecin (49,5 proc.) i Białystok (44,4 proc.).
Autorzy raportu zwracają uwagę, że poziom zatłoczenia pogorszył się we wszystkich analizowanych polskich miastach. Największe wzrosty odnotowano w Szczecinie, a także w Bydgoszczy, Warszawie i Katowicach.
Z danych wynika także, że pokonanie 10 kilometrów zajmuje najwięcej czasu we Wrocławiu – średnio 30 minut. W Poznaniu to 28 minut, a w Łodzi niespełna 27 minut. Kierowcy tracą też wiele czasu w skali roku - w godzinach szczytu najwięcej w Poznaniu (blisko 6 dni), następnie we Wrocławiu i Łodzi.
W skali europejskiej najbardziej zakorkowanym miastem jest Dublin, a globalnie - Meksyk. Raport TomTom powstał na podstawie analizy danych GPS z blisko 500 miast na całym świecie.