Jak poinformował Sebastian Gleń, grupę 10 mężczyzn zauważyli pół godziny po północy dwaj nieumundurowani policjanci, pełniący służbę w rejonie ul. Miodowej. Kilku z mężczyzn wspięło się na murek okalający synagogę Kupa i flamastrem zaczęło coś pisać na tablicy ogłoszeń. "Jak się później okazało, był to napis o treści kibolskiej" – poinformował rzecznik policji.
Policjanci chcieli wylegitymować mężczyzn, jednak ci zareagowali agresywnie. "Doszło do rękoczynów i do czynnej napaści na funkcjonariuszy, którzy wezwali posiłki. Zatrzymanych zostało trzech napastników, w poniedziałek zatrzymano czwartego. Dążymy do ustalenia pozostałych sprawców, którzy zbiegli z miejsca zdarzenia" – powiedział Sebastian Gleń. Napastnicy to mieszkańcy Krakowa i Wieliczki, w wieku 21, 22 lat. Za napaść na funkcjonariuszy grozi im do dziesięciu lat więzienia.
Mężczyźni posiadali gaz pieprzowy, którego użyli podczas napaści. "Wszyscy znajdowali się pod wpływem alkoholu, a jeden kokainy" – dodał w rozmowie z reporterem Radia Kraków rzecznik małopolskiej policji.
Policjanci odnieśli niegroźne obrażenia w postaci opuchnięcia twarzy, podrażnienia oczu, jeden dodatkowo doznał ukruszenia zęba.
Do ustalenia przebiegu zajścia i odpowiedzialności jego uczestników policja zabezpieczyła nagrania z monitoringu, które będą poddane analizie.
(Jakub Kusy,PAP/ew)