Trudny rywal w ćwierćfinale
Rywalizacja toczyła się do trzech zwycięstw. Lublinianki od początku uchodziły za faworytki i potwierdziły to na parkiecie. W trzecim meczu, który zamknął serię, „Biała Gwiazda” przegrała 51:60, choć do końca walczyła o korzystny wynik.
Porażka oznacza koniec walki o medale, ale sam awans do fazy play-off można uznać za dobry wynik. Wisła wróciła do najwyższej klasy rozgrywkowej po kilku latach przerwy i już w pierwszym sezonie znalazła się w czołowej ósemce. To pokazuje, że zespół odnajduje się na poziomie ekstraklasy.
Powrót na najwyższy poziom
Obecność Wisły Kraków w lidze to także powrót jednego z najbardziej utytułowanych klubów w historii polskiej koszykówki. „Biała Gwiazda” ma na koncie 25 tytułów mistrza Polski i przez lata należała do krajowej czołówki, rywalizując również w europejskich rozgrywkach.
Optymistyczne spojrzenie w przyszłość
Choć sezon zakończył się na etapie ćwierćfinału, dla zespołu z Krakowa to ważny etap odbudowy. Drużyna pokazała, że może rywalizować na najwyższym poziomie, a ten wynik może być punktem wyjścia do dalszego rozwoju w kolejnych latach.