Cavaliada Tour to cykl zawodów rozgrywanych w czterech miastach – pierwsze odbyły się w listopadzie w Warszawie, a kolejne w grudniu w Poznaniu i w styczniu w Łodzi.
Stolica Małopolski gospodarzem tych zawodów jest po raz siódmy. W programie znalazło się 18 konkursów, w trakcie których przeszkody będą ustawione na wysokościach od 110 do 155 cm. Cztery z nich zaliczane będą do światowego rankingu: Duża Runda w czwartek i piątek, sobotni finał Średniej Rundy oraz niedzielne Grand Prix Krakowa, w którym zawodnicy podzielą między siebie 56 800 euro. Łączna pula nagród to 145 400 euro.
Liderem Cavaliada Tour jest aktualny mistrz Polski Maksymilian Wechta, tuż za nim plasuje się Marek Lewicki, a czołową trójkę zamyka zwycięzca Grand Prix Łodzi – Jarosław Skrzyczyński.
Dyrektor sportowy Cavaliada Tour Szymon Tarnat podkreślił, że różnice punktowe są niewielkie, dlatego każdy przejazd może zadecydować o końcowym triumfie.
- Trzech naszych zawodników jest na czele, ale o zwycięstwo nie będzie łatwo, bo rywalizować będą ze znakomitymi jeźdźcami zagranicznymi - ocenił.
W Krakowie pojawią się jeźdzcy światowej klasy — m.in. wicemistrz olimpijski z 2012 roku z Londynu Holender Jur Vrieling oraz Łotysz Kristaps Neretnieks, Niemiec Harm Lahde i Węgier Peter Szuhai.
Nie zabraknie także widowiskowych konkursów specjalnych. W piątek odbędzie się dynamiczny Speed&Music, a w sobotę widzowie emocjonować się będą podczas Konkursu Barier oraz efektownej sztafety, w której drużynę tworzą dwójka dzieci na kucach oraz dorosły zawodnik. Jego zadaniem będzie pokonanie toru przeszkód… samochodem.
Zaplanowano również szereg pokazów oraz targi branżowe. Pula biletów na sobotnie zawody został już wyprzedana, ale na pozostały dni są jeszcze dostępne.