Jak przekazała archidiecezja krakowska w komunikacie, zarówno tir wiozący do Kijowa 162 agregaty prądotwórcze oraz 846 nagrzewnic, jak i busy wiozące 6 ton żywności, 10 agregatów prądotwórczych i 20 nagrzewnic dotarły już do punktów docelowych i zostały rozładowane.
Droga – jak podkreślili uczestnicy misji pomocowej – była ciężka, a busy musiały zatrzymać się na nocleg trzy godziny przed celem.
Pokonały nas formalności na granicy i korki we Lwowie, a na koniec godzina policyjna
– relacjonował dyrektor Caritas Archidiecezji Krakowskiej ks. Łukasz Ślusarczyk, który prowadził jeden z busów.
W piątek po południu po zakończonym rozładunku odbyło się spotkanie z abp. Światosławem Szewczukiem w siedzibie Patriarchatu Greckokatolickiego w Kijowie.
Według relacji uczestników spotkania arcybiskup, mówiąc o potrzebach poszkodowanych, przywołał słowa mera miasta, który podkreślał, że potrzeba wszystkiego, ale przede wszystkim bardzo potrzebne są słowa otuchy i nadziei. Abp Szewczuk wyraził także swoją wdzięczność za ciepło, które płynie z Polski i z Krakowa.
W przyszłym tygodniu planowane są kolejne transporty z pomocą przygotowane przez krakowską Caritas. We wtorek wyruszy samochód ciężarowy z agregatami, nagrzewnicami i 15 tonami żywności dla parafii rzymskokatolickiej z Kijowa, a w środę dwa tiry do Patriarchatu Greckokatolickiego w Kijowie: jeden z dużymi agregatami, drugi ze środkami czystości, żywnością, kocami, śpiworami i drobniejszym sprzętem, jak stacje ładowania, powerbanki.
W nocy z 23 na 24 stycznia Rosja zaatakowała Ukrainę za pomocą 396 środków ataku powietrznego, co spowodowało masowe awarie ogrzewania i prądu, m.in. w stolicy kraju.
Metropolita krakowski kard. Grzegorz Ryś w opublikowanym 24 stycznia liście do wiernych przytoczył wiadomość otrzymaną nad ranem, w której arcybiskup kijowsko-halicki Światosław Szewczuk napisał, że „przeżyli kolejną piekielną noc, w Kijowie jest minus 10 stopni, najbardziej ucierpiał Lewy Brzeg… Walka o życie, ciepło i światło trwa”.
Nie możemy pozostać obojętni
– podkreślił metropolita krakowski, ogłaszając decyzję o przeznaczeniu całej zbiórki z tacy z 1 lutego na pomoc dla Kijowa. Jak zapowiedział, w niedzielę 8 lutego wierni zostaną poinformowani o wysokości zebranych środków i o zakupionym sprzęcie.