Fot. mat. prasowe MPK Kraków
Posłuchaj materiału Pawła Morawczyńskiego
Dostawa Lajkoników ma umożliwić wycofanie z ruchu 43 pojazdów wysokopodłogowych, będących obecnie w użyciu - gdyż te, nie są przystosowane choćby do potrzeb osób z niepełnosprawnościami.
„To bardzo duża wygoda dla osób starszych, niepełnosprawnych, dla osób podróżujących z dziećmi” - przyznaje w rozmowie z reporterem Radia Kraków pierwsza pasażerka.
„Żegnamy się ze starymi wagonami. Mamy już nową technologię. Te wagony mają rekuperację, odzyskiwanie energii podczas hamowania. Zyskują pasażerowie, środowisko, miasto. To inny komfort jazdy. Klimatyzowane pomieszczenie, duży fotel. Wiadomo, sentyment do starych tramwajów pozostaje, łezka w oku się zakręci” - dodał motorniczy z Nowej Huty Piotr Jurczyk.
Na krakowskie torowiska wyjechał kolejny nowy Lajkonik. Jest to tym samym ostatni z 50 nowych pojazdów zakupionych przez krakowskie MPK.
Koszt zakupu jednego Lajkonika to kwota w granicach 7 milionów złotych.
Nowy Lajkonik ma około 33 metry długości i prawie 2,5 metra szerokości. Jest wyposażony w 82 miejsca siedzące i może pomieścić łącznie 225 pasażerów.
Według władz miasta dostawy 50 nowoczesnych tramwajów Lajkonik zdecydowanie poprawiły komfort podróży - szczególnie dla mieszkańców nowohuckich Mistrzejowic, rejonu ronda Kocmyrzowskiego i al. Pokoju. Tramwaje tego typu już od miesięcy obsługują linię nr 9, a także linię nr 14, której trasa prowadzi z Mistrzejowic do Bronowic przez al. Pokoju.
Obecnie po ulicach Krakowa ponad 76% tramwajów ma niską podłogę, a około 60% wyposażonych jest w klimatyzację. Do 2023 roku Kraków zakupi kolejnych 60 Lajkoników, a do 2025 w mieście będzie 100% niskopodłogowych i klimatyzowanych pojazdów.
Dostawa Lajkoników ma umożliwić wycofanie z ruchu 43 pojazdów wysokopodłogowych, będących obecnie w użyciu - gdyż te, nie są przystosowane choćby do potrzeb osób z niepełnosprawnościami.
„To bardzo duża wygoda dla osób starszych, niepełnosprawnych, dla osób podróżujących z dziećmi” - przyznaje w rozmowie z reporterem Radia Kraków pierwsza pasażerka.
„Żegnamy się ze starymi wagonami. Mamy już nową technologię. Te wagony mają rekuperację, odzyskiwanie energii podczas hamowania. Zyskują pasażerowie, środowisko, miasto. To inny komfort jazdy. Klimatyzowane pomieszczenie, duży fotel. Wiadomo, sentyment do starych tramwajów pozostaje, łezka w oku się zakręci” - dodał motorniczy z Nowej Huty Piotr Jurczyk.